Menedżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson, twierdzi, że zawsze miał pewność w związku z pozyskaniem Robina van Persiego. Mimo złożonej oferty także przez Manchester City RvP trafił na Old Trafford.

Arsene Wenger ujawnił, że Holender odrzucił ofertę „The Citizens”, na mocy której zarabiałby na Etihad Stadium 300 tysięcy franków tygodniowo właśnie dlatego, aby dołączyć do zespołu sir Aleksa Fergusona. Szkot przyznał, że bardzo się cieszy z obecności w jego zespole van Persiego, którego marzeniem była gra dla „Czerwonych Diabłów”. Uważa także, że bardzo dobrze wydał te pieniądze, gdyż RvP czuje się na Old Trafford świetnie i jest w znakomitej formie:
– Czy obawiam się tego, że mogę go stracić? Nigdy o tym nie myślałem. Jest teraz tutaj z nami. To dojrzały i doświadczony zawodnik. Nie potrzeba mu wiele czasu, by się tu osiedlił.
– Kiedy tu przyszedł, nie miał treningu, ale potrzebował go i wszystko nadrobił. Jest bardzo mocny fizycznie i wniósł do zespołu wiele dobrego.
Również sam zawodnik wypowiedział się o swoim trenerze: – Muszę podziękować naszemu menedżerowi za jego świetne przemówienia, które przygotowują nas do gry. To jest inna klasa wystąpień. One są ważne dla każdego z nas. To, co mówi, dociera do mnie w stu procentach, ponieważ robi to bezpośrednio i w bardzo holenderskim stylu. On zawsze mówi właściwe rzeczy we właściwym czasie.











