Kapitan reprezentacji Anglii wierzy, że skrzydłowy Chelsea Londyn, Joe Cole, znajdzie się w 23-osobowej kadrze na wyjazd do Republiki Południowej Afryki.
Joe Cole wciąż jest niepewny swojej przyszłości w Chelsea Londyn jak również w reprezentacji Anglii. Skrzydłowy w końcówce sezonu stara się udowodnić Fabio Capello, że zasługuje na miejsce w 23-osobowej ekipie, która pojedzie na mundial. Anglik dawał z siebie wszystko podczas ostatnich meczów Premiership, gdy otrzymywał szansę gry od Carlo Ancelottiego i rozegranych dotychczas meczów towarzyskich.
Ważny krok, który może mu ułatwić znalezienie miejsca do wyjazdu do Republiki Południowej Afryki poczynił w niedzielnym spotkaniu przeciwko Japonii. Wniósł wiele świeżości w grę „Lwów Albionu” a po jego dośrodkowaniu padła jedna z bramek samobójczych. W jego dążeniach do wyjazdu na mistrzostwa świata wspiera go kapitan reprezentacji, Rio Ferdinand, który był pod wrażeniem występu piłkarza Chelsea przeciwko Japończykom.
– Joe Cole wiele wniósł do gry naszego zespołu, dużo więcej niż pozostali, oni też dobrze się spisali. Właśnie takich zawodników potrzebujemy, którzy wejdą na boisko i coś zmienią – powiedział Ferdinand.
Fabio Capello we wtorek zapowiedział, że poda 23-osobową kadrę, która wyjedzie do Republiki Południowej Afryki. Czy w niej znajdzie się miejsce dla Joe Cole’a? O tym przekonamy się już we wtorek.









