W pierwszych wtorkowych spotkaniach eliminacji do Euro 2012 nie brakowało goli, kartek, emocji i kontrowersji. Największą niespodzianką była wyjazdowa wygrana Słowacji z Rosją, za to najwięcej goli obejrzeliśmy w spotkaniu Szwecji z San Marino.
Rosja – Słowacja 0:1
W pierwszym spotkaniu zmierzyły się dwie drużyny, mające już po trzy punkty na koncie. Od początku meczu przewagę mieli, uznawani za zdecydowanych faworytów tego spotkania, podopieczni Dica Advocaata. Jednak to nasi południowi sąsiedzi wyszli w 27. minucie na prowadzenie. Do niedokładnie zagranej przez Igora Akinfiejewa piłki dopadł Miroslav Stoch, przebiegł z nią kilka metrów i huknął tuż sprzed pola karnego, nie dając bramkarzowi gospodarzy szansy na skuteczną interwencję. W drugiej połowie Rosjanie za wszelką cenę chcieli odrobić straty. Pięć minut po jej rozpoczęciu gola strzelił Zyrjanow, ale sędzia słusznie bramki nie uznał, odgwizdując spalonego. Już do końca spotkania mecz wyglądał tak samo: Rosjanie stwarzali sobie wiele dogodnych sytuacji, a Słowacy ograniczali się do sporadycznych, lecz groźnych kontr. Jednakże żadna bramka w tym meczu już nie padła i niespodzianka stała się faktem.
Gruzja – Izrael 0:0

W spotkaniu drużyny z początku drugiej setki rankingu FIFA z 38. ekipą tego samego zestawienia wydawało się, że gładko zwyciężyć powinni Izraelczycy, jednak to nie oni, a Gruzini przeważali przez znaczną część spotkania. Pomimo wielu strzałów jednej i drugiej drużyny, które zatrzymywały się nawet na poprzeczce, bezbramkowy remis utrzymał się do końca spotkania.
Białoruś – Rumunia 0:0
Trudno było powiedzieć, która z drużyn była faworytem tego spotkania. Problem z wynikiem mieli nawet bukmacherzy, którzy niemal po równo ustawili kursy na zwycięstwo jednej bądź drugiej drużyny. Więcej okazji na zdobycie trzech punktów w meczu mieli Rumuni, jednak ani jednej nie udało się im wykorzystać. Na szczęście dla nich, żadnej bramki także nie stracili, przez co z Białorusi wywożą przynajmniej jeden punkt.
Malta – Łotwa 0:2
Dla obu tych drużyn, było to mecz o pierwsze punkty w eliminacjach do Euro 2012. Pomimo gry na wyjeździe, faworytami tego spotkania byli Łotysze, co w 42. minucie, strzelając bramkę, udowodnił Gorkss. Zwycięstwo Łotysze przypieczętowali pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego, a bramkę strzelił Verpakovskis.
Bułgaria – Czarnogóra 0:1
Chociaż swój pierwszy mecz Bułgarzy przegrali z Anglikami aż 4:0, to w pojedynku z niżej notowaną Czarnogórą oni byli faworytami spotkania. Reprezentanci Czarnogóry, którzy w poprzedniej kolejce wygrali z Walią1:0, od początku spotkania pokazywali, że łatwo się nie poddadzą. Co więcej, to oni w 42. minucie gry wyszli na prowadzenie, a bramkę strzelił Zverotić. Bułgarzy nie zdołali doprowadzić do wyrównania, przez co trzy punkty powędrują do Czarnogóry.










