Po krótkiej tygodniowej przerwie wracamy do rozgrywek Ligi Mistrzów! Rewanżowe spotkania zawsze wywołują wiele emocji, ponieważ nikt nigdy nie może być pewny swego. O opinie na temat nadchodzących spotkań Ligi Mistrzów poprosiliśmy Tomasza Lipińskiego, Michała Pola, Jacka Gmocha, Radosława Gilewicza oraz młodego piłkarza włoskiego Napoli – Igora Łasickiego. Zapraszamy do lektury!
Borussia Dortmund – Malaga CF
Tomasz Lipiński, Canal+: – Po tym, co widziałem w pierwszym spotkaniu, wydaje mi się, że scenariusz jutrzejszego pojedynku będzie podobny do meczu z Szachtarem Donieck, tak więc Borussia nie powinna mieć większych problemów z awansem do kolejnej rundy. Malaga trochę nas rozczarowała swoją słabą grą, dlatego myślę, że w rewanżu dortmundczycy pokażą, że zasłużyli na grę w półfinale Ligi Mistrzów.

Jacek Gmoch, były polski piłkarz i trener: – Wydaje mi się, że problemem Borussii Dortmund jest zmęczenie, które przekłada się na sporą niedokładność i brak skuteczności – świadkami tego byliśmy podczas pierwszego meczu w hiszpańskiej Maladze. Brak Matta Hummelsa oraz Jakuba Błaszczykowskiego to duża starta w jakości drużyny Juergena Kloppa, a ławka rezerwowych również nie należy do tych najmocniejszych. Największym atutem Borussii jest niewątpliwie gra na własnym stadionie, dlatego wydaje mi się, że dzięki temu piłkarze odpowiednio się zmotywują i awansują do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów.
Michał Pol, Sport.pl: – Dla Borussii Dortmund jest to nowa sytuacja, ponieważ w jej poprzednich meczach Ligi Mistrzów nic nie było tak pewne i oczywiste. Mierzyła się przecież z Manchesterem City, Realem Madryt czy Szachtarem Donieck – tutaj wszystko mogło się zdarzyć i zawsze mecze stały na wysokim i wyrównanym poziomie. W pojedynku z Malagą zabrakło tylko skuteczności, ale jestem pewien, że to wszystko wróci i Borussia awansuje, bo jest oczywistym faworytem tego spotkania.
Radosław Gilewicz, były polski piłkarz: – Pewnym faworytem jest Borussia Dortmund, ponieważ na własnym stadionie potrafi pokonać dosłownie każdego. W pierwszym meczu zabrakło koncentracji i dokładności, lecz wydaje mi się, że teraz wszystko ułoży się po myśli piłkarzy Juergena Kloppa.
Igor Łasicki, S.S.C. Napoli: – Wygrana Borussii Dortmund.
Galatasaray – Real Madryt
Tomasz Lipiński, Canal+: – Turcy zdają sobie sprawę, że strat z meczu na Santiago Bernabeu nie odrobią, ale na pewno będą chcieli pokazać się światu z jak najlepszej strony, dlatego uważam, że wszystko może zakręcić się koło remisu. Tym bardziej, że piłkarze Galatasaray są nieprzewidywalni na własnym stadionie, a Jose Mourinho wystawi pewnie troszkę słabszą jedenastkę.












