Celta Vigo zapewniła sobie awans do La Liga. Gracze z Galicji bezbramkowo zremisowali u siebie z Cordobą, dzięki czemu zajęli drugie miejsce w Liga Adelante, premiowane promocją do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Ich główny rywal, Real Valladolid, poległ z Guadalajarą. Przebieg meczu w Vigo mógł jednak wzbudzić kontrowersje…
Wszystko za sprawą liczby celnych strzałów, które oddali na bramkę zawodnicy obu ekip. A raczej ich… braku. Przez 90 minut żaden piłkarz nie zagroził rywalom groźnym uderzeniem. Nie doczekaliśmy się także żółtych kartek. Nie wspomnę już o rzutach rożnych. Co ciekawe, w różnego rodzaju internetowych bukmacherskich portalach obstawienie remisu w pojedynku tych drużyn było bardzo nieopłacalne. Za jednego funta postawionego na taki właśnie rezultat szło wygrać zaledwie od 1,2 do 1,7 funta. Przypadek?
Nie mamy zamiaru szerzej komentować przebiegu tego meczu. Spójrzcie sami.
Dodajmy tylko, że Celta Vigo jest drugą drużyną, która zapewniła sobie promocję do La Liga. Wcześniej zrobili to już gracze Deportivo La Coruna. O trzecią lokatę dającą awans zmierzą się w play-offie drużyny z miejsc 3.-6. Segunda Division: Real Valladolid, AD Alcorcon, Hercules Alicante i Cordoba CF. Hiszpańską ekstraklasę opuściły natomiast Villarreal, Sporting Gijon i Racing Santander.










