Ruud Gullit oraz Alexi Lalas w trybie natychmiastowym opuszczają Los Angeles Galaxy. Działacze z Kalifornii próbują zapanować nad kryzysem w zespole Davida Beckhama. Ogłoszono już tymczasowego szkoleniowca.
Decyzję ogłosiło konsorcjum AEG, główny udziałowiec Galaxy. Timothy J. Leiweke, prezydent oraz szef wykonawszy tej organizacji, nie krył, iż drastyczne kroki musiały zostać przedsięwzięte. Ze skutkiem natychmiastowym zwolniono Alexi Lalasa z funkcji prezydenta oraz głównego menadżera „Galaktycznych„. Rudowłosy Amerykanin objął te stanowiska w lipcu 2006 roku, przenosząc się z nowojorskiego Red Bulls (ówczesne MetroStars). Wolną rękę dostał Ruud Gullit, który sam postanowił zrezygnować z funkcji szkoleniowca. Rzekomo z powodów rodzinnych.
Tymczasowym głównym trenerem LA Galaxy została legenda tego klubu, Cobi Jones. Czarnoskóry zawodnik jest rekordzistą klubu niemalże we wszystkim: strzelonych golach (70), asyst (91), meczów (306). W historii MLS jedynie trzech innych piłkarz może popisać się podobnymi wynikami.
37-letni Jones pochodzi z LA, choć podczas swojej bogatej kariery grał m.in. dla Coventry City czy Vasco da Gama. Trzykrotnie zagrał na Mistrzostwach Świata, łącznie przyodziewając amerykańskie barwy 164 razy (kolejny rekord). Początek na ławce trenerskiej będzie miał jednak trudny, w czwartek jego zespół zmierzy się w lokalnych derbach z Chivas USA.










