Kolejny Polak na celowniku niemieckiego klubu. Tym razem po zakontraktowaniu Grzegorza Wojtkowiaka TSV 1860 Monachium poluje na Dariusza Dudkę.

Zespół z 2. Bundesligi przygotowuje się pieczołowicie do wzmocnienia składu przed startem rozgrywek. Były obrońca Lecha Poznań był tylko jedną z licznych postaci, które mogą przybyć tego lata do niemieckiego klubu. A dołączyć do niego może kolega z reprezentacji, Dariusz Dudka.
Polskiemu pomocnikowi wraz z końcem czerwca wygasa umowa z AJ Auxerre i niewątpliwie nie będzie mu spieszno, by ją przedłużyć z oczywistego powodu – spadku AJA do Ligue 2. TSV szuka wzmocnień właśnie na środek pomocy, dlatego Dudka jest dla Niemców idealnym rozwiązaniem. Obok niego do klubu przymierzany jest także Grigoris Makos, reprezentant Grecji.
– Trzej piłkarze, którzy znaleźli się w kadrach swoich reprezentacji na Euro 2012 i nas interesują, nie chcą u nas grać. Wolą występować w najwyższej klasie rozgrywkowej lub za granicą. To się może powtórzyć w następnych przypadkach, ale ja się nie poddaję – mówił dyrektor sportowy TSV 1860 Monachium.











