Stefan Majewski powołał 26-osobową kadrę na mecze eliminacji mistrzostw świata z Czechami i Słowacją. Do reprezentacji po ponad trzyletniej przerwie wracają Jerzy Dudek i Arkadiusz Głowacki, powołania w końcu otrzymali Maciej Iwański i Sławomir Peszko. Ostatnie potyczki kwalifikacyjne Polaków w telewizji obejrzą za to Artur Boruc, Jacek Krzynówek i Michał Żewłakow.
Powołanie Dudiego to dobitny znak na to, że z polskimi bramkarzami jest wręcz tragicznie. Boruc w spotkaniu ze Słowenią znów zawiódł na całej linii, wciąż kontuzje leczy Łukasz Fabiański. Inny Łukasz – Załuska w Celtiku Glasgow, mimo nie najlepszych występów Boruca, jest rezerwowym. Pod uwagę ewentualnie więc mógł być brany jeszcze Tomasz Kuszczak, który nieźle spisał się w meczu 1/16 finału Curling Cup z Wolverhampton Wanderers, ale jak widać, to nie wystarczyło. Dudek wraca do drużyny narodowej, po trzech latach przerwy. Ostatni raz z białym orłem na piersi wystąpił we wrześniu 2006 r. z Finlandią. Puścił jednak trzy gole, ponosząc winę przy jednym z nich i na tym skończyła się jego reprezentacyjna kariera. Mecz z Serbią oglądał z ławki rezerwowych, potem powołań już nie otrzymywał. Poza golkiperem Realu Madryt, powołanie otrzymali także Wojciech Kowalewski (regularne i co istotne, dobre występy w barwach Iraklisu Saloniki) i Sebastian Przyrowski (jako jeden z nielicznych piłkarzy Polonii Warszawa nie zawodzi, świetny mecz w siódmej kolejce Ekstraklasy z Arką Gdynia). Nie jest więc powiedziane, że to Dudek będzie strzegł polskiej bramki w starciach z Czechami i Słowacją.

Z piłkarzy, którzy grali z Irlandią Północną i Słowacją, obejrzymy tylko Seweryna Gancarczyka. Reszta to gracze, którzy meldują się w reprezentacji po dłuższej bądź krótszej przerwie. Do tej pierwszej grupy zalicza się niewątpliwie obrońca Widzewa Łódź Jarosław Bieniuk, do drugiej: Tomasz Jodłowiec, Adam Kokoszka, Mariusz Pawelec i Jakub Rzeźniczak. Parę stoperów w meczu z Czechami powinni tworzyć Głowacki z Bieniukiem bądź Jodłowcem, na bokach obrony wystąpią zapewne Gancarczyk i Rzeźniczak. Uwagę oczywiście zwraca brak powołania dla Michała Żewłakowa, który jednak rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery.
Poza brakiem Jacka Krzynówka, bez większych zmian w pomocy. Cieszą powołania dla Sławomira Peszki i Jakuba Wilka, dzięki czemu wzmocniona zostanie siła lewej pomocy. W kadrze znalazł się również Maciej Iwański. Kilka dni temu pytany przez iGola, czy po cichu liczy na powołanie, stwierdził, że nie ma zamiaru wypowiadać się na temat kadry. Jak widać, powiedzenie: „ciszej jedziesz, dalej zajedziesz”, wciąż w cenie. Po dłuższej nieobecności w reprezentacji znalazł się Łukasz Piszczek. Mimo braku klubu, szansę po raz kolejny dostał Ebi Smolarek.










