Przed nami ostatnie rozstrzygnięcia w krajowym pucharze aktualnych mistrzów Świata i Europy. W wielkim finale na Estadio Mestalla po raz kolejny w tym sezonie będziemy świadkami „El Clasico”.
Po raz pierwszy od trzech lat pojedynek Realu i Barcelony będzie miał w swoim tle jakieś trofeum. Wtedy to właśnie również na stadionie Valencii oba zespoły zmierzyły się ze sobą, aby wybrać spośród siebie zwycięzcę rozgrywek o Puchar Hiszpanii. Wówczas mecz finałowy po bramce Cristiano Ronaldo w dogrywce zakończył się zwycięstwem „Królewskich”. Od tego czasu w obu zespołach bardzo dużo się zmieniło, a przede wszystkim osoby trenerów. Jose Mourinho i Pep Guardiola zostali zastąpieni przez Carlo Ancelottiego i Gerardo Martino , a do zespołów dołączyli tacy piłkarze jak Neymar czy Bale.

Ale dość o historii. Wiele zmieniło się także od ostatniej potyczki tych ekip w La Liga, która przyniosła zwycięstwo Barcelonie na Santiago Bernabeu. Od tego czasu „Duma Katalonii” zdążyła już odpaść z Ligi Mistrzów pod dwumeczu z Atletico Madryt, a po ostatniej porażce z Granadą, w zasadzie do minimum zredukowała swoje szanse na tytuł mistrzowski. Nie najlepiej wiodło się również piłkarzom ze stolicy Hiszpanii, ci jednak cały czas pozostają w walce nawet o potrójną koronę, choć szansę na nią nie są zbyt duże.
Dlatego to starcie będzie dla obu zespołów niezwykle ważne. Nie wykluczone, że dojdzie do tego, że będzie to dla nich jedyna okazja na zdobycie jakiegokolwiek trofeum, bo nie wydaje się, aby Atletico było w stanie wypuścić z rąk wymarzony tytuł mistrza kraju. Zarówna Barcelona jak i Real nie wystąpią jednak w najsilniejszych składach, co z pewnością będzie mieć niemałe znaczenie. Trener Martino na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług Valdesa,Pique i Puyola, a być może także i Bartry. Włoski szkoleniowiec wcale nie ma mniejszych zmartwień, bo w jego szeregach zabraknie przede wszystkim największej gwiazdy, czyli Cristiano Ronaldo, a także Khediry, Marcelo, Arbeloi i Jesego.
W związku z tym przypuszczalne składy opublikowane przed dziennik „Marka” wyglądają następująco:
Barcelona: Pinto – Alves, Adriano/Bartra, Mascherano, Alba – Iniesta, Busquets, Xavi – Sanchez/ Fabregas, Messi, Neymar
Real: Casillas – Carvajal, Pepe, Ramos, Coentrao – Di Maria, Alonso, Modrić – Bale, Benzema, Isco
Drużyna z Madrytu pokazała chociażby w starciach z Realem Sociedad i Almerią, kiedy zaaplikowała tym zespołom po cztery gole. Jak wygląda Barcelona bez Pique, mogliśmy zobaczyć chociażby podczas dwóch starć z Atletico i meczu Granadą, z których dwa zakończyły się porażką, a w jednym padł remis. Udało się wygrać, tylko jedno stracie, z będącym na ostatnim miejscu w tabeli Betisem.











