O tym, czy Diego Maradona pozostanie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Argentyny, powinniśmy dowiedzieć się w nadchodzącą środę. Na dzień ten zaplanowane jest spotkanie pomiędzy Diego a prezydentem argentyńskiej federacji piłkarskiej, Julio Grondoną. Maradonie ma zostać przedstawiony kontrakt na najbliższe cztery lata, a to, czy umowa wejdzie w życie, zależy już od samego szkoleniowca.

– Jeżeli Maradona zechce, będzie pracował nadal – potwierdził przedstawiciel związku. Podobne zdanie mają kibice, którzy mimo dotkliwej porażki w ćwierćfinale mundialu (0:4 z Niemcami), tłumnie i entuzjastycznie przywitali wracający do kraju zespół „Albicelestes”.
Czy Diego Maradona przyjmie przygotowaną dla niego propozycję, pozostaje wielką niewiadomą. Mimo poparcia związku i społeczeństwa, unika konkretnych deklaracji. Po odpadnięciu z mistrzostw stwierdził na gorąco:
– Mój okres się skończył. Dałem z siebie wszystko, co mogłem.
Stosunek Diego do dalszej pracy z kadrą wydawał się dotychczas jednoznacznie negatywny, jednak teraz, gdy poparcia udzielił mu cały kraj, możliwy jest jeszcze zwrot sytuacji.











