Obrońca londyńskiej Chelsea, David Luiz, uważa, że reprezentacja Brazylii z meczu na mecz spisuję się coraz lepiej. Pochwalił również kibiców, którzy żywiołowo wspomagali swoją drużynę podczas wczorajszego pogromu reprezentacji Chin 8:0 w spotkaniu rozegranym w Recife.

Młody stoper, który ze względu na absolutną dominację swojej drużyny nie miał wiele pracy, tymczasowo zastąpił kontuzjowanego Thiago Silvę w roli kapitana. 25-latek nie chciał jednak rozmawiać o swojej nowej funkcji. Podkreślał siłę brazylijskiej kadry i znaczenie fanów, którzy tłumnie zgromadzili się na Arruda Stadium poprzedniej nocy.
– Cieszę się, że w jakiś sposób udało nam się podziękować wspaniałej publiczności – powiedział Brazylijczyk. – Nasi fani byli wspaniali – dodał.
Jest to zdecydowana zmiana podejścia do kibiców. Po piątkowym meczu z Republiką Południowej Afryki niektórzy zawodnicy brazylijskiej kadry publicznie skrytykowali zachowanie swoich fanów, którzy okazywali brak wsparcia drużynie narodowej.
Kadra Brazylii przygotowuje się do niezwykle prestiżowego towarzyskiego dwumeczu z Argentyną.











