Celem rankingu jest jak najwierniejsze odzwierciedlenie układu sił panujących w światowym futbolu. Jest to zadanie bardzo trudne. Siła gry drużyna jest wielkością dynamiczną i może się zmienić w krótkim czasie. Drużyny narodowe w ciągu roku rozgrywają kilka, najwyżej kilkanaście meczów. Ocena siły gry oparta na tak małej liczbie meczów może być bardzo daleka od rzeczywistej.
Argentyna: Lucas Bilglia, Sergio Aguero, Ezequiel Garay, Javier Zanetti (fot. marca.com)
Dlatego w rankingu FIFA są brane do obliczeń wyniki z ostatnich czterech lat. W celu udoskonalenia metody obliczeń ranking ten przeszedł dwukrotną reformę w 1999 r. i 2006 r. i w dalszym ciągu jest daleki od doskonałości. Jest koszmarnie zagmatwany, krzywdzi drużyny gospodarzy mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Jego opis łatwo jest znaleźć w Internecie, podając w wyszukiwarce internetowej hasło: ranking FIFA.
Spośród wszystkich systemów rankingowych wyróżnia się system rankingowy opracowany przez amerykańskiego profesora matematyki Arpada ELO i stosowany z dużym powodzeniem w turniejach szachowych od 1970 r. Oparty jest on na naukowych podstawach, na regułach stosowanych w statystyce. System ten świetnie wytrzymał próbę czasu i bardzo dobrze określa siłę gry szachisty. Odgrywa on ogromną rolę w dzisiejszych szachach. Opis jego bardzo łatwo można znaleźć w Internecie, podając w wyszukiwarce internetowej hasło: ranking szachowy.
W 1997 r. Bob Runyan przeniósł system Elo na obszar międzynarodowego futbolu i umieścił swoje obliczenia w Internecie. System Elo dostosował do futbolu z dodaniem typu meczu, poprawki na przewagę w domowych meczach i poprawki na różnicę bramek w meczu. Od tego czasu mamy dwa równolegle funkcjonujące rankingi: oficjalny ranking FIFA i futbolowy ranking ELO. Ten drugi lepiej odzwierciedla układ sił drużyn (nie krzywdzi gospodarzy finałów MŚ lub finałów ME) i jest znacznie prostszy od oficjalnego rankingu FIFA, chociaż do obliczenia punktów rankingowych po meczu trzeba nadal dokonać wielu obliczeń. Tych, którzy chcą się dowiedzieć, jak oblicza się punkty rankingowe w tym systemie, odsyłam do Internetu. W wyszukiwarce internetowej podajemy hasło: ranking FIFA ELO.
Opracowałem system rankingowy dostosowany do futbolu, oparty na pomyśle prof. ELO, zrobiłem to jednak znacznie prościej niż Bob Runyan. Ten ostatni dostosował istniejący ranking szachowy do futbolu, ja natomiast zaprojektowałem system rankingowy od zera tak, ażeby był jednocześnie prosty i wiarygodny. Aby znaleźć jego opis, wystarczy w wyszukiwarce internetowej podać hasło: ranking Rylskiego lub Igol ranking FIFA cz. …
Poniżej przestawiam dla porównania zestawienie trzech ww. rankingów na koniec lipca 2011r. Studiując poniższą tabelę, należy pamiętać, że każde rozwiązanie w tej materii będzie dalekie od doskonałości. Materiał statystyczny, ażeby był wiarygodny, to próbka danych powinna być dostatecznie liczna i reprezentatywna. To, że nie jest dostatecznie liczna w tym przypadku, jest więcej niż oczywiste. Drużyny narodowe rozgrywają między sobą w ciągu roku kilka, najwyżej kilkanaście meczów. Największe znaczenie dla polepszenia wiarygodności zestawienia rankingowego mają mecze pomiędzy drużynami o zbliżonej liczbie punktów rankingowych. Dotyczy to wszystkich trzech zestawień rankingowych.
Pierwsze dwa miejsca we wszystkich trzech zestawieniach pokrywają się. Kto jest silniejszy, Brazylia czy Niemcy, trudno powiedzieć, skoro ostatni raz te drużyny spotkały się w 2005 r. podczas Turnieju Konfederacji. Urugwaj wygrał ostatni turniej Copa America i jest przez wszystkich chwalony. A jak się tak uważnie przyjrzeć, to w fazie grupowej wygrał tylko jeden mecz i zajął drugie miejsce. W ćwierćfinale przy pomocy loterii w postaci rzutów karnych wyeliminował Argentynę i dalej już nie miał silnych rywali. Dlatego w moim zestawieniu zajmuje siódme miejsce. Posuwając się trochę dalej w dół tabeli, widzimy, że różnice w punktach rankingowych w zestawieniach (2) i (3) są niewielkie i mieszczą się w ramach błędu statystycznego. Wielkich różnic w postaci zajmowanych miejsc pomiędzy zestawieniami (2) i (3) nie ma. W poniższym zestawieniu uwidocznione są największe różnice pomiędzy zestawieniami (1) a (3) i przestawione są w ostatniej kolumnie. Ponieważ wiarygodność wszystkich trzech zestawień rankingowych w środku i w dole tabeli jest niska, wymienione są tylko te drużyny, które przynajmniej w jednej z trzech klasyfikacji mieściły się w pierwszej pięćdziesiątce.
Jak widać z powyższego zestawienia, systemy (2) i (3) nie krzywdzą drużyn rozgrywających tylko mecze towarzyskie. Polska i Ukraina zajmują zdecydowanie wyższe pozycje. Bardzo mnie dziwi wysoka pozycja (12) Norwegów w oficjalnym rankingu FIFA. Na mundialu w RPA ich nie było, a potem wielkich sukcesów nie odnieśli. W tabeli grupy H elME zajmują w tej chwili trzecie miejsce za Portugalią i Danią. Dlatego oficjalny ranking FIFA uważam za najmniej wiarygodny z wszystkich trzech.
Jest on również zdecydowanie najbardziej skomplikowany. Punkty rankingowe powinny odzwierciedlać aktualną siłę gry drużyny. Drużyna Hiszpanii w ostatnio opublikowanym rankingu FIFA z dnia 27.07.2011 straciła 283 pkt. w stosunku do stanu na dzień 29.06.2011. Podobnie ekipom Holandii i Niemiec ubyło odpowiednio po 119 i 112 punktów rankingowych. Drużyny te w tym czasie nie rozegrały żadnego meczu. Skąd wiadomo, że ich siła tak bardzo zmalała? Ażeby zrozumieć dlaczego tak się stało, trzeba sięgnąć do wyników dokładnie sprzed roku, dokładnie sprzed 2 lat, dokładnie sprzed 3 lat , dokładnie sprzed 4 lat i zadać pytanie: Co ma piernik do wiatraka?
Całą filozofię opracowanego przeze mnie systemu rankingowego można zamknąć w czterech zdaniach. Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem o większej liczbie punktów rankingowych, to bezpośrednio przed rozpoczęciem meczu dopisuje się jej trochę punktów rankingowych, jeżeli o mniejszej, to odejmuje. Jak dużo to zależy od różnicy punktów rankingowych. Po zakończeniu meczu drużynie, która wygrała mecz, dopisuje się trochę punktów rankingowych, a przegranej odejmuje. Jak dużo zależy to od różnicy bramek. Rywalizacja jest przejrzysta i bardzo ciekawa, o wiele bardziej ciekawa niż w lidze piłkarskiej i to z trzech powodów.
1. Obliczanie punktów rankingowych można zacząć przed meczem i zakończyć po meczu. 2. Prawie każda bramka ma odzwierciedlenie w punktach. 3. Punktów rankingowych może zarówno przybywać, jak i ubywać. Zachowanie ich jest podobne do stanu wody w rzece. Można odnotowywać stany rekordowe. Jest to doskonałe narzędzie do śledzenia formy sportowej drużyny.
Przy metodzie obliczania zastosowanej w rankingu FIFA meczów towarzyskich w ogóle nie kalkuluje się rozgrywać. Poza tym przegrana z San Marino i Brazylią tak samo boli, tzn. skutek w postaci naliczenia punktów rankingowych będzie taki sam. U mnie i u Boba Runyana jest zupełnie inaczej.
Celem rankingu jest jak najwierniejsze odzwierciedlenie układu sił panujących w światowym futbolu. Jest to zadanie bardzo trudne. Siła gry drużyna jest wielkością dynamiczną i może się zmienić w krótkim czasie. Drużyny narodowe w ciągu roku rozgrywają kilka, najwyżej kilkanaście meczów. Ocena siły gry oparta na tak małej liczbie meczów może być bardzo daleka od rzeczywistej.
Argentyna: Lucas Bilglia, Sergio Aguero, Ezequiel Garay, Javier Zanetti (fot. marca.com)
Dlatego w rankingu FIFA są brane do obliczeń wyniki z ostatnich czterech lat. W celu udoskonalenia metody obliczeń ranking ten przeszedł dwukrotną reformę w 1999 r. i 2006 r. i w dalszym ciągu jest daleki od doskonałości. Jest koszmarnie zagmatwany, krzywdzi drużyny gospodarzy mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Jego opis łatwo jest znaleźć w Internecie, podając w wyszukiwarce internetowej hasło: ranking FIFA.
Spośród wszystkich systemów rankingowych wyróżnia się system rankingowy opracowany przez amerykańskiego profesora matematyki Arpada ELO i stosowany z dużym powodzeniem w turniejach szachowych od 1970 r. Oparty jest on na naukowych podstawach, na regułach stosowanych w statystyce. System ten świetnie wytrzymał próbę czasu i bardzo dobrze określa siłę gry szachisty. Odgrywa on ogromną rolę w dzisiejszych szachach. Opis jego bardzo łatwo można znaleźć w Internecie, podając w wyszukiwarce internetowej hasło: ranking szachowy.
W 1997 r. Bob Runyan przeniósł system Elo na obszar międzynarodowego futbolu i umieścił swoje obliczenia w Internecie. System Elo dostosował do futbolu z dodaniem typu meczu, poprawki na przewagę w domowych meczach i poprawki na różnicę bramek w meczu. Od tego czasu mamy dwa równolegle funkcjonujące rankingi: oficjalny ranking FIFA i futbolowy ranking ELO. Ten drugi lepiej odzwierciedla układ sił drużyn (nie krzywdzi gospodarzy finałów MŚ lub finałów ME) i jest znacznie prostszy od oficjalnego rankingu FIFA, chociaż do obliczenia punktów rankingowych po meczu trzeba nadal dokonać wielu obliczeń. Tych, którzy chcą się dowiedzieć, jak oblicza się punkty rankingowe w tym systemie, odsyłam do Internetu. W wyszukiwarce internetowej podajemy hasło: ranking FIFA ELO.
Opracowałem system rankingowy dostosowany do futbolu, oparty na pomyśle prof. ELO, zrobiłem to jednak znacznie prościej niż Bob Runyan. Ten ostatni dostosował istniejący ranking szachowy do futbolu, ja natomiast zaprojektowałem system rankingowy od zera tak, ażeby był jednocześnie prosty i wiarygodny. Aby znaleźć jego opis, wystarczy w wyszukiwarce internetowej podać hasło: ranking Rylskiego lub Igol ranking FIFA cz. …
Poniżej przestawiam dla porównania zestawienie trzech ww. rankingów na koniec lipca 2011r. Studiując poniższą tabelę, należy pamiętać, że każde rozwiązanie w tej materii będzie dalekie od doskonałości. Materiał statystyczny, ażeby był wiarygodny, to próbka danych powinna być dostatecznie liczna i reprezentatywna. To, że nie jest dostatecznie liczna w tym przypadku, jest więcej niż oczywiste. Drużyny narodowe rozgrywają między sobą w ciągu roku kilka, najwyżej kilkanaście meczów. Największe znaczenie dla polepszenia wiarygodności zestawienia rankingowego mają mecze pomiędzy drużynami o zbliżonej liczbie punktów rankingowych. Dotyczy to wszystkich trzech zestawień rankingowych.
Pierwsze dwa miejsca we wszystkich trzech zestawieniach pokrywają się. Kto jest silniejszy, Brazylia czy Niemcy, trudno powiedzieć, skoro ostatni raz te drużyny spotkały się w 2005 r. podczas Turnieju Konfederacji. Urugwaj wygrał ostatni turniej Copa America i jest przez wszystkich chwalony. A jak się tak uważnie przyjrzeć, to w fazie grupowej wygrał tylko jeden mecz i zajął drugie miejsce. W ćwierćfinale przy pomocy loterii w postaci rzutów karnych wyeliminował Argentynę i dalej już nie miał silnych rywali. Dlatego w moim zestawieniu zajmuje siódme miejsce. Posuwając się trochę dalej w dół tabeli, widzimy, że różnice w punktach rankingowych w zestawieniach (2) i (3) są niewielkie i mieszczą się w ramach błędu statystycznego. Wielkich różnic w postaci zajmowanych miejsc pomiędzy zestawieniami (2) i (3) nie ma. W poniższym zestawieniu uwidocznione są największe różnice pomiędzy zestawieniami (1) a (3) i przestawione są w ostatniej kolumnie. Ponieważ wiarygodność wszystkich trzech zestawień rankingowych w środku i w dole tabeli jest niska, wymienione są tylko te drużyny, które przynajmniej w jednej z trzech klasyfikacji mieściły się w pierwszej pięćdziesiątce.
Jak widać z powyższego zestawienia, systemy (2) i (3) nie krzywdzą drużyn rozgrywających tylko mecze towarzyskie. Polska i Ukraina zajmują zdecydowanie wyższe pozycje. Bardzo mnie dziwi wysoka pozycja (12) Norwegów w oficjalnym rankingu FIFA. Na mundialu w RPA ich nie było, a potem wielkich sukcesów nie odnieśli. W tabeli grupy H elME zajmują w tej chwili trzecie miejsce za Portugalią i Danią. Dlatego oficjalny ranking FIFA uważam za najmniej wiarygodny z wszystkich trzech.
Jest on również zdecydowanie najbardziej skomplikowany. Punkty rankingowe powinny odzwierciedlać aktualną siłę gry drużyny. Drużyna Hiszpanii w ostatnio opublikowanym rankingu FIFA z dnia 27.07.2011 straciła 283 pkt. w stosunku do stanu na dzień 29.06.2011. Podobnie ekipom Holandii i Niemiec ubyło odpowiednio po 119 i 112 punktów rankingowych. Drużyny te w tym czasie nie rozegrały żadnego meczu. Skąd wiadomo, że ich siła tak bardzo zmalała? Ażeby zrozumieć dlaczego tak się stało, trzeba sięgnąć do wyników dokładnie sprzed roku, dokładnie sprzed 2 lat, dokładnie sprzed 3 lat , dokładnie sprzed 4 lat i zadać pytanie: Co ma piernik do wiatraka?
Całą filozofię opracowanego przeze mnie systemu rankingowego można zamknąć w czterech zdaniach. Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem o większej liczbie punktów rankingowych, to bezpośrednio przed rozpoczęciem meczu dopisuje się jej trochę punktów rankingowych, jeżeli o mniejszej, to odejmuje. Jak dużo to zależy od różnicy punktów rankingowych. Po zakończeniu meczu drużynie, która wygrała mecz, dopisuje się trochę punktów rankingowych, a przegranej odejmuje. Jak dużo zależy to od różnicy bramek. Rywalizacja jest przejrzysta i bardzo ciekawa, o wiele bardziej ciekawa niż w lidze piłkarskiej i to z trzech powodów.
1. Obliczanie punktów rankingowych można zacząć przed meczem i zakończyć po meczu. 2. Prawie każda bramka ma odzwierciedlenie w punktach. 3. Punktów rankingowych może zarówno przybywać, jak i ubywać. Zachowanie ich jest podobne do stanu wody w rzece. Można odnotowywać stany rekordowe. Jest to doskonałe narzędzie do śledzenia formy sportowej drużyny.
Przy metodzie obliczania zastosowanej w rankingu FIFA meczów towarzyskich w ogóle nie kalkuluje się rozgrywać. Poza tym przegrana z San Marino i Brazylią tak samo boli, tzn. skutek w postaci naliczenia punktów rankingowych będzie taki sam. U mnie i u Boba Runyana jest zupełnie inaczej.