26 października o 21:00 rozpocznie się gala Złotej Piłki 2026. Podczas ceremonii poznamy laureatów nagród zarówno indywidualnych, jak i zespołowych. Jednym z najważniejszych akcentów z polskiej perspektywy będzie obecność Ewy Pajor w gronie nominowanych do zdobycia najważniejszego indywidualnego wyróżnienia. Napastniczka reprezentacji Polski i FC Barcelony jest jedyną Polką nominowaną do tej nagrody.
Gala Złotej Piłki to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie futbolu, stanowiące zwieńczenie sezonu i okazję do wyróżnienia najlepszych piłkarzy, piłkarek, trenerów oraz zespołów. Szczególną uwagę polskich kibiców przyciągnie Ewa Pajor, która po raz kolejny znalazła się w gronie nominowanych do zdobycia Złotej Piłki. W poprzedniej edycji plebiscytu napastniczka FC Barcelony zajęła ósme miejsce, a tegoroczny sezon może jeszcze bardziej przybliżyć ją do upragnionego triumfu.
Polka ma za sobą znakomity sezon, którego zwieńczeniem było zwycięstwo w Lidze Mistrzyń. O prestiżowe wyróżnienie nie będzie jednak łatwo. W gronie kandydatek znalazły się również dwukrotna laureatka Złotej Piłki Alexia Putellas, jej klubowa koleżanka Patri Guijarro oraz angielska napastniczka Alessia Russo. Konkurencja jest więc bardzo mocna. Czy Ewa Pajor zdoła zapisać się w historii polskiego futbolu i sięgnąć po najważniejszą indywidualną nagrodę?
Sezon marzeń Ewy Pajor
Sezon 2025/2026 był dla Ewy Pajor wyjątkowo udany. Reprezentantka Polski odegrała ważną rolę w sukcesach FC Barcelony, z którą sięgnęła po cztery trofea. Najważniejszym z nich było zwycięstwo w Lidze Mistrzyń, na które Polka czekała po pięciu przegranych finałach. W decydującym spotkaniu przeciwko OL Lyonnes zdobyła dwie bramki, a katalońska drużyna wygrała 4:0. Pajor zakończyła rozgrywki Ligi Mistrzyń z 11 trafieniami, zdobywając tytuł królowej strzelczyń. Wyprzedziła między innymi Alessię Russo z Arsenalu, która zanotowała dziewięć bramek. Polka dołożyła tym samym kolejny indywidualny sukces do imponującego dorobku drużynowego. Barcelona zdobyła również mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Królowej oraz Superpuchar Hiszpanii.
Według podsumowania sezonu opublikowanego przez PAP Pajor rozegrała łącznie 46 spotkań w klubie i reprezentacji Polski, zdobywając 34 bramki i notując osiem asyst. Takie liczby, połączone z triumfem w najważniejszych europejskich rozgrywkach, sprawiają, że napastniczka ma mocne argumenty w walce o Złotą Piłkę.
Na gali Złotej Piłki FC Barcelona ma również szansę na kolejne prestiżowe wyróżnienie. Kataloński klub znalazł się w gronie nominowanych do nagrody Drużyny Roku w kobiecym futbolu. W sezonie 2025/2026 podopieczne Pere Romeu sięgnęły po cztery trofea, triumfując w Lidze Mistrzyń, lidze hiszpańskiej, Pucharze Królowej oraz Superpucharze Hiszpanii. O nagrodę powalczą z Bayernem Monachium, Club América, Manchesterem City i OL Lyonnes. Dla Pajor ewentualne zwycięstwo byłoby dodatkowym zwieńczeniem znakomitego sezonu, w którym odegrała ważną rolę w sukcesach Barcelony.
Statystyki przemawiają za Polką
Pod względem skuteczności Polka wyprzedziła swoje główne rywalki. Alessia Russo z Arsenalu zdobyła dziewięć bramek, natomiast Alexia Putellas zakończyła rozgrywki z siedmioma trafieniami. Hiszpanka może jednak pochwalić się imponującym dorobkiem asyst, których zanotowała siedem – najwięcej spośród wszystkich zawodniczek w tej edycji Ligi Mistrzyń. W klasyfikacji łączącej gole i asysty Putellas uzyskała 14 punktów, Pajor 13, a Russo 11.
Ósme miejsce w poprzedniej edycji
W 2025 roku Ewa Pajor zajęła ósme miejsce w plebiscycie Złotej Piłki, zdobywając 139 punktów. Wyprzedziły ją między innymi Aitana Bonmatí, Mariona Caldentey i Alessia Russo. Polka otrzymała wówczas również Trofeum Gerda Müllera za osiągnięcia strzeleckie. Tegoroczna edycja może być dla niej jeszcze bardziej udana. Pajor nie tylko ponownie potwierdziła swoją klasę strzelecką, lecz także zdobyła z Barceloną najważniejsze europejskie trofeum. Dwa gole w finale Ligi Mistrzyń stanowią mocny argument przemawiający za Polką, która ma szansę poprawić ubiegłoroczny wynik i włączyć się do walki o najwyższe miejsca.
Czy Ewa Pajor przejdzie do historii?
Ewa Pajor ma za sobą sezon, który może okazać się przełomowy w jej karierze. Triumf w Lidze Mistrzyń, tytuł królowej strzelczyń tych rozgrywek oraz cztery zdobyte trofea z Barceloną stawiają ją w gronie najpoważniejszych kandydatek do indywidualnego wyróżnienia. Polka udowodniła, że potrafi błyszczeć na największej scenie, czego najlepszym przykładem był jej występ w finale europejskich rozgrywek.
Rywalizacja pozostaje jednak niezwykle wymagająca. Alexia Putellas ma na koncie dwie Złote Piłki, Patri Guijarro była jedną z ważnych postaci sukcesów Barcelony, a Alessia Russo również imponowała skutecznością w Lidze Mistrzyń. Ostateczny werdykt zależy od głosujących, którzy oceniają nie tylko zdobyte trofea, lecz także indywidualny wkład zawodniczek w wyniki swoich zespołów.
Niezależnie od końcowego rezultatu sama nominacja jest kolejnym dowodem na pozycję Pajor w światowym futbolu. Czy reprezentantka Polski wykona kolejny krok i sięgnie po Złotą Piłkę? Odpowiedź poznamy podczas tegorocznej gali.











