Były napastnik reprezentacji Polski oraz Legii Warszawa, Sylwester Czereszewski, pozytywnie ocenił kończący się rok w wykonaniu Legii Warszawa. Docenił znaczny udział w dobrej grze zespołu utalentowanej młodzieży.

Sylwester Czereszewski karierę zakończył sześć lat temu w barwach Odry Wodzisław Śląski. Tak ocenia kończący się rok w wykonaniu popularnych „Wojskowych”: – Rok 2011 był najlepszym w ostatniej dekadzie dla Legii Warszawa, chociaż kibice mogą odczuwać lekki niedosyt spowodowany przegraną walką o mistrzostwo Polski. Na szczęście, runda jesienna była już bardzo dobra. Drużyna awansowała do Ligi Europy, w T-Mobile Ekstraklasie grała bardzo efektownie, a mecze w Bukareszcie i Moskwie będą wspominane przez długie lata.
Były napastnik pozytywnie ocenia wzmocnienia dokonane przez warszawski klub: – Letnie okienko transferowe potwierdziło, że ilość nie zawsze idzie w jakość. Zawodnicy sprowadzeni do Legii w czerwcu i lipcu okazali się olbrzymimi wzmocnieniami. Przed rokiem na Łazienkowską trafiło sześciu nowych piłkarzy, ale dzisiaj tylko jeden gra regularnie. Okazało się, że pieniądze zainwestowane w Ljuboję i Żewłakowa przyniosły spodziewany efekt.

Czereszewski nie mógł zapomnieć o tym, jaki wkład do zespołu wniosła młodzież, której szanse dawał trener Legii, Maciej Skorża. – Cieszy mnie, że obok doświadczonych zawodników coraz lepiej czują się młodzi piłkarze – Michał Żyro i Rafał Wolski. Wcześniej przy Łazienkowskiej nie było prowadzone szkolenie, dlatego gole strzelane przez tych chłopaków mają swoją wymowę. Dużą satysfakcję sprawiło mi przebudzenie Maćka Rybusa. Liczę, że do wysokiej formy wróci Michał Kucharczyk, który jesienią trochę obniżył swoje loty, ale ma bardzo duży potencjał. Legia w rundzie jesiennej potwierdziła, że można stawiać na młodzież i odnosić sukcesy. Chciałbym, aby inne polskie drużyny podążyły tym tropem.
Legia Warszawa po siedemnastu spotkaniach zajmuje drugie miejsce w T-Mobile Ekstraklasie. Jednak ambicje warszawskiego klubu sięgają znacznie dalej i zawodnicy klubu ze stolicy Polski walczyć będą o mistrzostwo kraju i jak najlepsze rezultaty w Lidze Europy.











