Zbliżają się ostatnie spotkania 1/16 Pucharu Polski. W jednym z meczów Śląsk Wrocław zmierzy się z Okocimskim Brzeska. Piotr Ćwielong podkreślać, że jego zespół jedzie do Brzeska po awans.
Z PP pożegnało się już kilka zespołów występujących w T-Mobile Ekstraklasie. Ćwielong uważa, że w przypadku Śląska Wrocław taki scenariusz nie może mieć miejsca. – Kilka zespołów z ekstraklasy niespodziewanie przegrało. Trudno mi oceniać, dlaczego tak się stało. Może zlekceważyli swoich rywali, których uznali za teoretycznie słabszych? Nam, dzięki nauczce, jaką nasi koledzy dostali od niżej notowanych drużyn, na pewno to nie grozi, a do meczu z Okocimskim przystąpimy skoncentrowani na sto procent. Doskonale wiemy, że Puchar Polski to najprostsza droga do Europy i nie zamierzamy zmarnować tej szansy już na starcie – powiedział zawodnik Śląska.
Ćwielong miał już okazję rywalizować z piłkarzami z Brzeska, jeszcze jako piłkarz Ruchu Chorzów. Pomocnik Śląska nie ma jednak dobrych wspomnień z tej rywalizacji. „Niebiescy” przegrali wtedy 2:4 i pożegnali się z Pucharem Polski. – To również pokazuje, że rywali z niższych lig nie wolno lekceważyć. Dla piłkarzy takich zespołów to doskonała promocja, więc nic dziwnego, że w tego typu meczach dają z siebie wszystko – zakończył zawodnik Śląska.










