Brazylia – Wenezuela oraz Paragwaj – Ekwador. To właśnie zmagania tych reprezentacji będą mogli oglądać fani piłki południowoamerykańskiej w trzecim dniu odbywającego się Copa America 2011.
W niedzielę wieczorem rozegrany zostanie pierwszy mecz grupy B, w którym zmierzą się zespoły Brazylii i Wenezueli. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest niewątpliwie zespół „Canarinhos”, który wymieniany jest przez fachowców w gronie największych (obok Argentyny) kandydatów do końcowego triumfu w turnieju.

Trener pięciokrotnych mistrzów świata, Mano Menezes, potwierdza, że to właśnie jego zespół jest zdecydowanie lepszy na papierze, ale przestrzega przed tym, że reprezentacja Wenezueli na pewno da z siebie wszystko, aby pokrzyżować plany Brazylijczykom. Podkreślił również, że jego piłkarze muszą zagrać od pierwszego gwizdka na sto procent swoich umiejętności, bo jeśli zlekceważą rywala, to może być problem.
– Jestem spokojny przed meczem, ponieważ ciężko pracowaliśmy nad przygotowaniem do turnieju. Owszem, moi piłkarze są faworytami meczu, jednak w żaden sposób nie możemy nawet myśleć o zlekceważeniu przeciwnika, ponieważ może się to dla nas źle skończyć. Musimy zagrać naprawdę dobry mecz, a wtedy zejdziemy z boiska z trzema punktami – powiedział Menezes.
W zespole Brazylii na boisko wybiegnie wielu znakomitych piłkarzy. W bramce mecz rozpocznie golkiper Interu Mediolan – Julio Cesar, formację defensywną tworzyć będzie czterech piłkarzy: Daniel Alves, Lucio, Thiago Silva oraz Andre Santos. W pomocy zagrają: Lucas Leiva, Ramires i Ganso, natomiast za strzelanie goli odpowiedzialni będą: Robinho, Aleksandre Pato, a także Neymar.
Reprezentacja Wenezueli skazywana jest na pożarcie w potyczce z Brazylią. Jednak w wypowiedziach podopiecznych Cesara Fariasa słychać pewność siebie i chęć sprawienia ogromnej niespodzianki. Wszyscy w kraju mają nadzieje, że piłkarze przynajmniej powtórzą sukces z poprzedniej edycji, jakim niewątpliwie było dojście do ćwierćfinału. Najlepszy piłkarz w drużynie, Juan Arango, chce, aby jego zespół pokazał się z jak najlepszej strony.
– Brazylia to fantastyczny zespół, który ma w swoich szeregach najlepszych piłkarzy na świecie. W naszej drużynie nie ma wielkich gwiazd, ale jeśli stworzymy zgrany kolektyw, to będziemy mogli myśleć o korzystnym wyniku – zaznaczył Arango.
Pojedynek Brazylii z Wenezuelą rozpocznie się o godzinie 21.00 czasu polskiego.
Mecz o drugie miejsce?
Zaraz po meczu Brazylii z Wenezuelą rozpocznie się spotkanie Paragwaju z Ekwadorem. Wydaje się, że właśnie pomiędzy tymi dwoma reprezentacjami rozstrzygnie się sprawa drugiego miejsca. Zarówno jedni, jak i drudzy ostrzą sobie zęby na wyjście z grupy i być może właśnie pierwszy mecz, jaki rozegrają między sobą, będzie przepustką do następnej rundy rozgrywek.










