Piłkarze dzielą się na wiele typów. Introwertycy, tacy, których wszędzie jest pełno, skromni, pyszni. To też z pewnością przekłada się na to, w jaki sposób celebrują swoje trafienia. W jaki sposób cieszyli się ci najoryginalniejsi?
Wczoraj swoje trafienie przeciwko Bayernowi Monachium świętował Pierre-Emerick Aubameyang. Piłkarz Borussii Dortmund słynie z różnych rzadko spotykanych zachowań na boisku. Masz pieniądze? To korzystaj z nich, jak chcesz. Gabończyk po boisku biegał w kryształowych butach. Kto bogatemu zabroni… W środę dość długo przyszło mu czekać na możliwość wykonania tzw. cieszynki. Z drugiej strony chowanie tej maski przy pocącej się nodze, a potem założenie jej na twarz? Co kto lubi.
https://www.youtube.com/watch?v=vgrhKG89d74
Dzieje się również w Polsce. Rok temu na nietypowy pomysł wpadł piłkarz Gromu Prace Małe. Podczas hitowego spotkania z GC United Gassy dokładnie wykorzystał panujące dookoła warunki. System odwadniający na boisku raczej nie działał, a woda robi swoje. Sorry, taki mamy klimat.
O tym, że Arjen Robben lubi czasem ponurkować, wiedzą niemal wszyscy fani Bundesligi. Holender tym razem przeszedł sam siebie. Zamiast efektownego ślizgu na kolanach zobaczyliśmy, jak zalicza drobną wpadkę. Akurat w jego przypadku nie było to jakoś bardzo dziwne. Upadki zdarzają mu się bardzo często.
https://www.youtube.com/watch?v=hfznfei7ZtM
Mario Balotelliego podejrzewa się o drobne problemy psychiczne. Na boisku rzeczywiście jest jakby we własnym świecie, więc i jego celebracje muszą być wyszukane. Niektóre z nich przeszły do historii futbolu.
W zestawieniu nie może oczywiście zabraknąć słynnego zachowania z Euro 2012, które doczekało się wielu przeróbek i memów.
Czy przy radości ze strzelenia gola można dostać czerwoną kartkę? Jak najbardziej tak. Ten piłkarz został dołączony do nielicznego grona osób, które w najgłupszy sposób obejrzały kartonik tego koloru.











