Przebudowa kadry, zagraniczny duet trenerski, a w niedalekiej przyszłości montaż podgrzewanej murawy. Tak w skrócie można opisać wydarzenia w Chojnicach na początku sezonu 2019/2020. Zdecydowaną większość rundy jesiennej będzie przebiegała pod znakiem domowych spotkań klubu spod grodu tura. Po 4. kolejce Fortuna 1. Ligi „Chojna” plasuje się na 4. lokacie i dwukrotnie pokonała dotychczasowych liderów zaplecza ekstraklasy.
Po sezonie 2018/2019 z klubu odszedł trener Chojniczanki, Maciej Bartoszek. Ponadto zespół ukończył rozgrywki na 10. miejscu, co uznano na rozczarowanie – drużyna chciała po raz kolejny walczyć o ekstraklasę w Chojnicach. W połowie maja tego roku zarząd „Chojny” poinformował, że w sezonie 2019/2020 zespół poprowadzi duet trenerski z Czech.
Josef Petrik senior jako szkoleniowiec zdobył trzy mistrzostwa kraju ze Slovanem Liberec – ostatni tytuł w 2012 roku. Oprócz tego rywalizował z AC Milan w trzeciej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Z kolei jego syn Josef Petrik junior występował jako piłkarz w Polsce. Dokładnie w barwach Pelikana Łowicz, GKP Gorzów Wielkopolski i Pogoni Szczecin.
Futbol atrakcyjny dla oka
Właśnie tak brzmiał jeden z głównych przekazów nowych trenerów po przybyciu do Chojnic. Jak wcześniej wspomnieliśmy, sezon 2018/2019 nie był udany. Dlatego postawiono na zmianę szkoleniowców.
Jeżeli chodzi o naszą filozofią, to jesteśmy duetem, który bardzo bazuje na przygotowaniu motorycznym i taktycznym. To jest nasze największe zadanie, te rzeczy musimy tutaj poprawić. Chcemy jak najbardziej poprawić wyniki, ale też grę, żeby była bardziej atrakcyjna dla kibiców. Josef Petrik junior
Umowa została podpisana, więc przystąpiono do budowy poniekąd nowego zespołu. O ile w Chojnicach praktycznie co sezon dochodzi do kilku transferów, o tyle letnie w tym roku były wyjątkowe.
Roszady w zespole
Klub w okienku transferowym opuściło siedmiu zawodników. W tym najlepszy strzelec zespołu w ubiegłym sezonie – Krzysztof Danielewicz – który wzmocnił szeregi Miedzi Legnica. Damian Piotrowski, Piotr Grzelczak i Grzegorz Wnuk pozostali bez klubu. Deleu trafił do oddalonej zaledwie 60 kilometrów Bytovii Bytów. Tomasz Boczek występuje obecnie w Warcie Poznań, a Rafał Kobryń i Paweł Żyra wrócili do swoich klubów z wypożyczenia (do Lechii Gdańsk i Zagłębia Lubin).
W ich miejsce zakontraktowano jedenastu zawodników, którzy podnieśli poziom wewnętrznej rywalizacji o pierwszy skład. Trzech piłkarzy trafiło z Bytovii: Andrzej Witan, Bartosz Wolski i Mateusz Kuzimski. Postawiono również na młodzieżowców. Kacper Gibas został włączony do drużyny z rezerw, a Mateusz Bartosiak przyszedł również z rezerw, ale Korony Kielce. Jakub Letniowski trafił do Chojnic z Bałtyku Gdynia. Jednak inny aspekt czyni to okienko transferowe wyjątkowym.
Chojniczanka otworzyła się na piłkarzy zagranicznych. Aghvan Papikyan i Matic Žitko zamienili Olimpię Grudziądz na chojnicki zespół. Z czeskiego SC Znojmo przyszedł Jan Mudra, Michal Obročnik opuścił słowacki Zeleziarne Podbrezova. Ostatnim transferem Chojniczanki został Toni Conejo z Antequery. Hiszpański klub obecnie występuje w Tercera Division.











