David Beckham stał się jednym z ulubieńców samego Silvio Berlusconiego. W Mediolanie już myślą nad tym, jak przedłużyć trzymiesięczny pobyt Anglika na San Siro.
O tym, że zainteresowanie wokół piłkarza będzie wielkie, można było się przekonać już pierwszego dnia, kiedy pojawił się na lotnisku w Mediolanie. Mało kto przypuszczał, że Beckham oprócz wartości marketingowej doda drużynie Milanu sporo walorów sportowych. Dobry mecz z Romą oraz wczorajszy gol z Bologną sprawiły, że przestano pisać o tym, gdzie Anglika widziano z żoną Victorią na zakupach, a skupiono się na jego dokonaniach boiskowych.
Silvio Berlusconi powiedział nawet: – Beckham jest urodzonym zwycięzcą! Postaramy się zatrzymać go w Milanie – Berlusconi był zachwycony formą pomocnika oraz tym, jak ciężko pracuje na treningach. Becks ma także poparcie trenera Carlo Ancelottiego, który wierzył, że Anglik szybko wkomponuje się w zespół i pomoże „Rossonerim” w pościgu za Interem.
Beckham jest jedynie wypożyczony do Milanu z Los Angeles Galaxy. Umowa między klubami wygasa w marcu. Jednak już można się przekonać, że klub z San Siro łatwo nie zrezygnuje z zawodnika, który nadal jest najbardziej medialnym piłkarzem na świecie.










