Reprezentant Polski do lat 21, Mateusz Cetnarski, nie zagra już do końca roku. Wczorajszy rezonans magnetyczny wykazał zerwanie jednego z więzadeł w stopie i prawdopodobne naderwanie drugiego.
Mateusz wraz z trenerem Ulatowskim ponownie odwiedzą Łódź celem badań i dokładniejszych opisów. W zależności od tego, czy uraz będzie wymagał interwencji chirurgicznej, czy wystarczy unieruchomienie, rozbrat z piłką pomocnika GKS-u Bełchatów może potrwać od kilku do kilkunastu tygodni.
Cetnarski musiał już w 7. minucie meczu z Koroną opuścić boisko, kiedy pechowo stanął prawą nogą po pojedynku z Mijajloviciem.










