Chelsea rozpoczęła przedsezonowe przygotowania od zwycięstwa 1:0 nad Crystal Palace. Wrażeniami po meczu podzielił się z dziennikarzami menadżer „The Blues”, Carlo Ancelotti.
Jakie wrażenia po pierwszym meczu sparingowym?
To był niezły mecz dla nas. Młodzi zawodnicy z akademii dostali szansę się wykazać. Trzech, czterech, a może i nawet pięciu młodych piłkarzy, którzy zagrali przeciwko Crystal Palace, zobaczymy w kadrze w nadchodzącym sezonie. Mamy naprawdę wielu młodych zawodników gotowych do gry w lidze angielskiej, w barwach naszego zespołu.
Uwagę wielu przyciąga świetny Joshua McEachran. Jest gotowy do gry?
McEachran nadal musi się doskonalić. Jest nieco wolniejszy od Joe Cole’a, ale ma naprawdę fantastyczne umiejętności. O tym, że jest bardzo dobrym zawodnikiem, świadczy fakt, iż jest w reprezentacji Anglii w swojej kategorii wiekowej. Jego przyszłość zależy tylko od niego.
Bardzo chciałeś, aby Joe Cole został?
Problemem z Joe były kwestie finansowe, a to nie zależy ode mnie. Rozmawiałem z nim, że chciałbym, aby został, ale zdecydował się odejść. Zdaję sobie sprawę, że był popularny wśród fanów Chelsea, ale na tym polega piłkarskie życie. Czasami trudno utrzymać piłkarzy w jednym klubie. Joe Cole, tak samo jak Ballack czy Belletii, wykonał świetną pracę w minionym sezonie, za którą chciałbym im podziękować, ale nadszedł czas zmian.
Cole’a zastąpi Benayoun?
Yossi jest innym piłkarzem niż Joe Cole. Ma inne umiejętności oraz inne mocne strony. Ale mam nadzieję, że wszyscy się o tym wkrótce przekonamy.
Manchester City bardzo się wzmacnia.
Na pewno w nadchodzącym sezonie poprawią swoją pozycję w lidze. Kupili wielu fantastycznych piłkarzy. Mogą stać się groźnym oraz istotnym rywalem dla nas.
Co z Torresem? Mówiłeś, że go nie potrzebujesz.
I nic się nie zmieniło. Lada moment wrócą do treningów Anelka, Drogba i Kalou. Mamy jeszcze Sturridge’a i Di Santo. Nie musimy sprowadzać innych napastników. Nie będziemy reagować na spekulacje prasowe – taka jest nasza polityka.
Ashley Cole nie jest zadowolony z atmosfery wokół niego w Anglii. Rozmawiałeś z nim o tym?
Nie muszę z nim rozmawiać, tak jak i on nie musi rozmawiać ze mną o tych problemach. Ashley to nadal piłkarz Chelsea, miał fantastyczny sezon i będzie ważnym zawodnikiem w klubie także w kolejnym sezonie. Na 100 procent.
Wreszcie do gry wraca Michael Essien.
To ważne, że wrócił i to w takim stylu. Bardzo dobrze zagrał przeciwko Crystal Palace, strzelił bramkę. To naprawdę fantastyczny piłkarz, którego nam brakowało w poprzednim sezonie.
Jesteś zadowolony z obecnego składu?
Oczywiście, że jestem zadowolony ze składu, jakim dysponuję. Ta drużyną wygrała ligę oraz Puchar Anglii. Nie wiem, co się stanie przed zamknięciem okna transferowego, ale obecna kadra mnie zadowala. Uważam, że obecny skład jest w stanie obronić tytuł mistrzowski.










