Trener kadry Anglii, Fabio Capello, stwierdził, iż nie zamierza zamykać drzwi przed Waynem Bridgem, jeśli chodzi o występ piłkarza na tegorocznych MŚ. Zawodnik Manchesteru City wczoraj zdecydował zakończyć reprezentacyjną karierę.

Zdaniem wielu, decyzja Bridge’a jest pokłosiem seksafery, która wybuchła kilka tygodni temu. Jej główni bohaterowie to Vanessa Perroncel, matka syna Bridge’a i jego była partnerka oraz stoper Chelsea Londyn, John Terry. Zdradzony przez ukochaną piłkarz „The Citizens” stwierdził, że nie mógłby przebywać w jednej szatni z kapitanem „The Blues”, który jest przecież jedną z najważniejszych postaci w kadrze Anglii.
Capello w wyniku skandalu pozbawił Terry’ego opaski kapitańskiej. Przed ogłoszeniem 23-osobowej kadry na MŚ w RPA zamierza jeszcze porozmawiać z Bridgem.
– Wracałem z Mediolanu, kiedy Wayne ogłosił swoją rezygnację z występów w reprezentacji. Zaskoczyło mnie to, ale szanuję decyzje wszystkich piłkarzy. Drzwi są ciągle przed nim otwarte. Mamy czas, do ogłoszenia składu pozostały jeszcze trzy miesiące. Mam nadzieję, że Wayne poleci z nami do RPA, ale tak jak powiedziałem, uszanuję każdą jego decyzję – skomentował sytuację Włoch.










