Selekcjoner reprezentacji Anglii, Fabio Capello, oznajmił, że jego marzeniem jest zagrać przeciwko Włochom w finale mistrzostw świata 2010.
Fabio Capello oznajmił na łamach angielskiej prasy, że marzy mu się finał Anglia – Włochy. Selekcjoner „Synów Albionu” przyznał, że będzie miał wtedy rozdarte serce. Dodaje jednak, że jest profesjonalistą i na boisku nie będzie sentymentów.
– Marzę o finale Anglia – Włochy. To byłby znakomity mecz dla Italii, dla mnie i dla wszystkich kibiców. Najtrudniejszym momentem będzie dla mnie odsłuchanie hymnu narodowego. Będę stał koło ławki Anglików i nie będę mógł sobie pozwolić na sentymenty. Jesteśmy bardzo silną drużyną. Kibice będą dumni, jeśli zdobędziemy puchar. Wierzę, że jesteśmy w stanie pokonać każdego rywala – oznajmił Capello.
Jak do tej pory w finałach piłkarskich mistrzostw świata Anglia z Włochami spotkała się tylko jeden raz. Mecz odbył się w 1990 roku, a jego stawką było trzecie miejsce. Ostatecznie skończyło się na wyniku 2:1 dla Italii.










