Jak wiadomo, David Beckham jest zainteresowany dalszą grą w reprezentacji Anglii. Jego entuzjazmu nie podziela za to selekcjoner reprezentacji synów Albionu, Fabio Capello. Według Włocha „Becks” może co najwyżej wziąć udział w przyszłorocznej olimpiadzie.
Capello wyjawił, że nie rozważa nawet powrotu Beckhama do reprezentacji i nigdy tego nie robił. Sądzi, że były kapitan kadry nie jest mu do niczego potrzebny i obecna drużyna powinna sobie poradzić na Euro 2012 bez pomocy piłkarza o blond włosach.
– Nie powołam Beckhama, szczerze mówiąc, nigdy nawet o tym nie myślałem. Jego jedyna szansa na grę w drużynie narodowej to przyszłoroczne igrzyska olimpijskie. W tym momencie nie biorę jego osoby pod uwagę przy powoływaniu kadry – powiedział Capello cytowany przez SkySports.com.
Ostatni mecz „Becksa” w narodowych barwach miał miejsce w 2009 roku, kiedy to Anglicy pokonali w Londynie reprezentację Białorusi 3:0. Był to jego 115. występ w kadrze. Pomocnik miał się znaleźć w grupie 23 zawodników, którzy w 2010 roku polecieli na mistrzostwa świata do RPA, ale wypadł z niej z powodu kontuzji ścięgna Achillesa.









