Legendarny piłkarz Manchesteru United, Eric Cantona, przyznał, że jak będzie taka możliwość, to chętnie obejmie zespół „Czerwonych Diabłów”. Dodał jednak, że ma nadzieję na to, iż sir Alex Ferguson będzie prowadził jego ukochany klub już zawsze.
Cantona, który spędził najlepsze lata swojej kariery w Manchesterze United, jest teraz dyrektorem sportowym w New York Cosmos. Francuz przyznał, że na pewno nie odrzuciłby propozycji objęcia swojego byłego klubu, ale zdaje sobie sprawę że w najbliższym czasie nie zanosi się, aby sir Alex Ferguson odszedł na emeryturę.
– Ferguson jest jeszcze młody i ma tyle energii i miłości do gry, że jeszcze przez długi czas będzie dawał z siebie wszystko. Kocham oglądać, jak Manchester wygrywa, i bardzo bym chciał, żeby Ferguson był menedżerem już na zawsze – powiedział Cantona.
– Dziś jestem z New York Cosmos, lecz jeśli kiedyś padnie propozycja, żebym się zajął Manchesterem, na pewno nie odmówię. Więź między mną a tym klubem jest tak wielka, że zrobiłbym to z ogromną przyjemnością – zakończył Francuz.










