Bundesliga: Stuttgart wygrywa, 4 gole Gomeza!


Lider Bundesligi VfL Wolfsburg doznał zaskakująco wysokiej porażki w wyjazdowym meczu z VfB Stuttgart. Bohaterem spotkania został zdobywca czterech goli – Mario Gomez. Swoje pierwsze trafienie w rundzie wiosennej zaliczył Jakub Błaszczykowski.


Udostępnij na Udostępnij na

VfB Stuttgart VfL Wolfsburg 4:1 (2:1)

Lider niemieckiej Bundesligi uległ w meczu wyjazdowym, dzięki fenomenalnej skuteczności „Super” Mario Gomeza. Już w 1. minucie meczu, po dośrodkowaniu z prawej strony przez Christiana Traescha, strzałem głową piłkę do bramki Diego Benaglio, po raz pierwszy w tym spotkaniu, skierował Gomez. Kilka minut po tym zdarzeniu gospodarze prowadzili już 2:0! Akcję dwójki napastników Cacau – Gomez wykończył ten drugi. Podopiecznym Felixa Magatha trudno było otrząsnąć się po tak imponującym początku gospodarzy. W 36. minucie nadzieje gościom dał niezawodny w tym sezonie Edin Dzeko. który zdobył swojego 20. gola w tegorocznych rozgrywkach.

Łukasz Piszczek na prawej obronie spisuje się całkiem nieźle
Łukasz Piszczek na prawej obronie spisuje się całkiem nieźle (fot. vievvimages.com)

W drugiej połowie Gomez strzelił kolejne 2. gole i przypieczętował zwycięstwo gospodarzy. W 63. minucie po podaniu Samiego Khediry zdobył trzecią, a w 76. min. przy asyście Martina Lenig, czwartą bramkę. Dzięki tym trafieniom Gomez ma już na koncie 23 gole i w wyścigu po koronę króla strzelców zrównał się w liczbie trafień z Grafite. VfL utrzymał prowadzenie w tabeli, natomiast VfB dzięki zwycięstwu ma już tylko 2. punkty straty do zespołu „Wilków”.

Energie Cotbus Bayern Monachium 1:3 (1:1)

Drugi mecz w roli szkoleniowca „Bawarczyków” i drugie zwycięstwo. To dorobek Juppa Heynkesa. W pierwszej połowie spotkanie było wyrównane. Goście pierwsi zdobyli gola. Na listę strzelców wpisał się Argentyńczyk Ernesto Sosa, który w 23. minucie, strzałem z volleya, pokonał bramkarza gospodarzy Gerharda Tremmela. Podopieczni Bojana Prasnikara nie zamierzali jednak „składać broni” i w 44. minucie bramkę zdobył Ivica Iliev. Jednak w drugich 45. minutach goście nie pozostawili złudzeń, kto jest wyżej w tabeli. Najpierw w 62. minucie po dośrodkowaniu Łukasza Podolskiego gola strzelił Martin Demichelis. 4. minuty później swoją bramkę zdobył Podolski, który wykorzystał dogranie od Luci Toniego. Całe spotkanie w barwach Energie rozegrał Mariusz Kukiełka. Zespół z Alianz Arena dzięki zwycięstwu zrównał się punktami z liderem z Wolfsburga.

Hertha Berlin VfL Bochum 2:0 (1:0)

W walce o mistrzostwo nadal liczy się stołeczna Hertha, która w obecności 72 tysięcy kibiców pokonała zespół Marcella Kollera. 90 minut spędził na boisku Łukasz Piszczek, który grał dziś na nietypowej dla siebie pozycji, mianowicie jako prawy obrońca. W 39. minucie meczu, padła pierwsza bramka dla berlińczyków. Akcję rozpoczął niezawodny Patrick Ebert, a zdobywcą gola okazał się serbski napastnik Marko Pantelić. W drugiej połowie padł drugi, a zarazem decydujący gol dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu Piszczka piłkę do bramki skierował Brazylijczyk Raffael de Araujo. Goście próbowali zmienić niekorzystny dla siebie wynik, jednak ich akcję nie stanowiły zagrożenia dla dobrze funkcjonującej obrony Herthy. Drużyna z Bochum po tej porażce jest coraz bliżej strefy spadkowej (1 pkt. przewagi nad Arminią).

Borussia Dortmund Karlsruher SC 4:0 (1:0)

Na Signal Iduna Park, zespół Jurgena Kloppa łatwo poradził sobie z ostatnią w tabeli ekipą Edmunda Beckera. Wynik tego spotkania otworzył w 25. minucie polski skrzydłowy Jakub Błaszczykowski, który wykorzystał podanie szwajcarskiego napastnika Alexandra Freia. Kolejne bramki padły już w drugiej odsłonie gry. W 52. min. strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego, bramkarza gości Markusa Millera pokonał turecki pomocnik Nuri Sahin. Ten sam piłkarz w 71. minucie dokładnie podał do Felipe Santany, a ten strzałem głową dał trzybramkowe prowadzenie gospodarzom. „Dzieła zniszczenia” dopełnił w 80. min. Frei. Błaszczykowski rozegrał w tym spotkaniu 73 minuty i został zmieniony przez Floriana Krienge. Była to już 7. wygrana z rzędu podopiecznych Kloppa, dzięki której drużyna z Dortmundu ma coraz bardziej realne szanse na grę w przyszłorocznych rozgrywkach Pucharu UEFA.

W pozostałych dwóch spotkaniach:

TSG Hoffenheim FC Koln 2:0 (0:0) (58′ Salihović, 68′ Dembe Ba)

Hannover 96 Eintracht Frankfurt 1:1 (1:1) (9′ Bruggink – 42′ Umit Korkmaz). 85 minut w barwach Hannoveru rozegrał Jacek Krzynówek.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze