Już dzisiaj o godz. 20:45 dojdzie do szlagierowego meczu towarzyskiego pomiędzy Brazylią, a Mistrzami Świata – Włochami. Jeden z najlepszych bramkarzy naszego globu, Gianluigi Buffon wierzy, że jego drużyna jest w stanie poradzić sobie z „Canarinhos”.
W tym sezonie Buffon boryka się z przeróżnymi kontuzjami. Ostatnio jednak powrócił do składu i wydatnie pomógł Juventusowi w zdobyciu punktów w meczu z Catanią. „Stara Dama” traci do liderującego Interu Mediolan osiem punktów.
W przerwie między rozgrywkami włoskiej Serie A w Londynie Włosi zmierzą się z pięciokrotnymi Mistrzami Świata – Brazylią. Buffon nie traci optymizmu wobec nadchodzącego spotkania:
– Mecze pomiędzy Brazylią a Italią nigdy nie należą do tych normalnych. – mówi na antenie Sky Italia. – Mam nadzieję, że zagram i odniosę prestiżowe zwycięstwo.
– Jesteśmy bardzo skoncentrowani na tym meczu. Chcę zaprzeczyć, że to będzie walka pomiędzy mną a Julio Cesarem z Interu.
– Damy z siebie wszystko. Chcemy pokonać Brazylię, żeby już nikt nie wątpił, że jesteśmy najlepszą drużyną świata – kończy.










