Joe Hart to bez wątpienia pewny punkt swojej reprezentacji podczas trwających mistrzostw Europy. Z uznaniem o swoim vis-a-vis wypowiada się bramkarz Włochów, Gianluigi Buffon.
Golkiper Manchesteru City potwierdza na turnieju wysoką formę i to, że nie przez przypadek stał się pierwszym bramkarzem reprezentacji. Tymczasem 34-letni Buffon uważa, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby Hart w przyszłości stał się najlepszym golkiperem świata.
– Razem z Neuerem i Sirigu może stać się najlepszym bramkarzem świata. Różnica pomiędzy normalnym golkiperem a świetnym polega na przywiązaniu do szczegółów i braku błędów w trakcie sezonu. Maksymalna liczba pomyłek, jakie może popełnić bramkarz, to dwie, może trzy – stwierdził doświadczony Buffon.
– Wayne Rooney ma charyzmę i jest liderem, natomiast John Terry, Steven Gerrard i Ashley Cole to piłkarze, którzy wiedzą, jak zwyciężać – powiedział Włoch na kilkanaście godzin przed ćwierćfinałowym pojedynkiem, w którym Anglia podejmie ekipę Prandellego.









