W ostatnim czasie niemieckie i polskie media informowały o piłkarzu, który uznawany jest za jednego z najlepszych obrońców 2. Bundesligi. W miniony weekend o tym, jak gra na własne oczy przekonał się Franciszek Smuda.

W Osnabruecku lokalny VfL podejmował Energie Cottbus. W barwach gospodarzy wystąpił Sebastian Tyrała, który od czasu debiutu w reprezentacji prowadzonej przez Leo Beenhakkera na próżno może walczyć o powołanie do drużyny Franciszka Smudy.
W drużynie rywali wystąpił Markus Brzenska, który stara się o polski paszport. Według niemieckich mediów, mający polskie korzenie Niemiec jest najlepszym środkowym obrońcą 2. Bundesligi. Ale czy nadaje się do gry w reprezentacji Polski?
Niestety, tego dnia piłkarz Energie był w bardzo słabej formie, czego efektem był udział w utracie pierwszej bramki. Brzenska niczym nie wyróżniał się od słabo prezentujących się kolegów.
– Brzenska rozegrał przeciętny mecz i w takiej formie z całą pewnością nie jest zawodnikiem, którego byśmy potrzebowali – powiedział Franciszek Smuda.
Niewykluczone, że słabym występem przeciwko VfL Onsbrueck Markus Brzenska zamknął sobie drzwi do reprezentacji Polski.











