Reprezentacja Polski być może dozna poważnego wzmocnienia. Anselmo Vendrechovski Junior Juninho, Brazylijczyk z polskimi korzeniami, jest namawiany do gry w biało-czerwonych barwach.

Vendrechowski był w zeszłym sezonie kapitanem drużyny brazylijskiej ekstraklasy, Botafago. Wyróżnia go spora liczba goli jak na środkowego obrońcę (siedem bramek z zeszłym roku), jest świetnym egzekutorem stałych fragmentów gry.
Obecnie Anselmo występuje w drużynie z Korei Południowej, Samsung Bluewings Suwon, dokąd przeniósł się z Brazylii. W swoim CV obrońca może pochwalić się między innymi mistrzostwem Brazylii, zdobyciem „Brązowej Piłki” dla czołowego defensora swojej ligi i tytułem najlepszego strzelca rzutów wolnych z 2007 roku.
Problemem jest wiek piłkarza, w czasie Euro 2012 będzie liczył sobie 30 lat, jednak jak na defensora nie jest to jeszcze aż tak dużo, żeby nie walczyć o tego zawodnika.
Ciekawostką jest fakt, iż na trop tego interesującego gracza trafił kibic Artur Karpiński, który przekazał informację na temat Vendrechovskiego szefowi skautingu w PZPN, Maciejowi Chorążykowi. Sprawę Anselmo pilotuje wspomniany Chorążyk wespół z Pawłem Gunią, który miał za zadanie dokładnie przyjrzeć się Brazylijczykowi. Obrazuje to, jak wiele dobrego mogą zrobić dla polskiej piłki kibice, jeśli tylko chcą.











