Drużyna z Ligue 1 szuka nowego szkoleniowca i bardzo zależy jej na sprowadzeniu byłego zawodnika zespołu, Zinedine’a Zidane’a. Francuz jest aktualnie asystentem Carlo Ancelottiego w Realu Madryt, jednak prezes Bordeux, Jean-Louis Triaud, potwierdza, że rozmowy z byłym pomocnikiem są prowadzone.
Francuska legenda spędziła sezon 2013/2014 na ławce trenerskiej jako część ekipy trenerskiej na Santiago Bernabeu, jednak już od dłuższego czasu daje się słyszeć głosy, że Zidane chce wreszcie rozpocząć karierę menedżerską. Sam asystent zaznaczał już, że chce wkrótce poprowadzić własną drużynę i łączono go z wieloma, w tym Monaco, jednak to Bordeaux jest bliżej pozyskania nowego trenera, który reprezentował barwy tego zespołu jako piłkarz przez cztery lata.
Szukamy nowego trenera i nie możemy zaprzeczyć, że rozmawialiśmy z Zidanem – cytuje Triauda „AS”. – Jeśli kandydaci nie zgodzą się na nasze propozycje, to nawet nie zaczynamy z nimi rozmawiać.
Po tych słowach łatwo można wywnioskować, że Zinedine Zidane zgodził się na proponowane przez francuską drużynę warunki i można przypuszczać, że jeśli wszystko pójdzie po myśli obu stron, to niekwestionowany boiskowy wirtuoz wkrótce poprowadzi swoją pierwszą drużynę w karierze.
Zidane opuścił Bordeaux w 1996 roku na rzecz Juventusu, a swoją piłkarską karierę zakończył na Santiago Bernabeu.










