Holenderski szkoleniowiec stara się przekonać Klaasa-Jana Huntelaara by ten zaakceptował ofertę Stuttgartu i od następnego sezonu występował na Mercedes-Benz Arena. Bert Van Marwijk jest przekonany, że byłby to słuszny krok w karierze napastnika.
26-letni napastnik nie poleciał z resztą zespołu Realu Madryt na przedsezonowy obóz do Irlandii. Pozostał w Hiszpanii by przemyśleć i podjąć ostatecznie decyzje o jego przyszłości.
VfB Stuttgart dogadał się już z włodarzami „Galacticos” co do ceny odstępnego, ale jeszcze pozostało im przekonanie samego zawodnika. Według doniesień tamtejszych mediów, Holender odrzucił pierwszą ofertę kontraktu.
Bert Van Marwijk powiedział, że przejście Huntelaara do Stuttgartu przybliżyło by go do występów na mistrzostwach świata w 2010 roku.
– Jeśli zawodnik chce wystąpić w zbliżających się mistrzostwach, musi regularnie występować w swoim klubie – oznajmił szkoleniowiec.
– Jeśli będzie rozpoczynał spotkania z dobrym zespołem, ma dużo większe szanse na wystąpienie w Afryce. W zeszłym roku widziałem wiele meczów Stuttgartu na żywo i ich styl gry jest na prawdę ofensywny, co na pewno jest z korzyścią dla napastnika. Wiem, że poziom piłki w Niemczech jest na prawdę wysoki – powiedział były szkoleniowiec Borussi Dortmund.










