Podczas konferencji prasowej przed meczem z Middlesbrough Rafael Benitez został zasypany pytaniami o ponowne posadzenie na ławce rezerwowych Johna Terry’ego. Hiszpan zapewnił, że atmosfera w klubie jest świetna, a brak kapitana w pierwszym składzie to efekt stosowanej rotacji.

Terry usiadł na ławce w niedzielnym meczu z Manchesterem City. Od czasu powrotu obrońcy Chelsea po kontuzji coraz częściej mówi się konflikcie między menedżerem a kapitanem klubu. Po niedzielnym spotkaniu media informowały o kłótni piłkarzy z trenerem.
– To było normalne spotkanie graczy i sztabu szkoleniowego. Nic nadzwyczajnego, to zdarza się po każdym meczu – powiedział Benitez. – Rozumiem frustrację Terry’ego. On cały czas jest dla nas bardzo ważnym graczem, który zawsze chce pomagać drużynie na boisku. Pamiętajmy jednak, że John przez 16 tygodni miał problemy z kolanem. Przegapił przez to wiele treningów, więc nie może grać w każdym spotkaniu.
Rafael Benitez, zapytany o atmosferę w szatni, odpowiedział krótko: – Jest fantastycznie, nie mamy żadnych problemów.











