Już w najbliższą sobotę były reprezentant Anglii rozegra swój ostatni mecz w drużynie Los Angeles Galaxy. Jaki będzie następny krok sławnego piłkarza? Beckham zdradza, że ma już kilka pomysłów, co robić dalej.
Sobotnie starcie z Houston Dynamo rozstrzygnie, który zespół będzie najlepszy w Major League Soccer. 37-letni zawodnik po tym spotkaniu odejdzie z klubu. Przyznaje, że już ma kilka ofert od potencjalnych pracodawców.
– Jestem prawdziwym szczęściarzem. W takim wieku wciąż znajduję miejsca, w których chcą mnie zatrudnić. Mam kilka ekscytujących propozycji – powiedział Beckham.
Piłkarz stwierdził jakiś czas temu, że chciałby przed końcem kariery podjąć się jeszcze jednego wyzwania. Czy rozważa powrót do ojczyzny? – Anglia raczej nie wchodzi w rachubę. Mam po prostu problem, bo grałem tam w barwach Manchesteru United. To najlepsza ekipa w kraju i jedna z mocniejszych na świecie. Nie chcę występować w koszulce innej angielskiej drużyny – stwierdził zawodnik Los Angeles Galaxy.
Ostatnio Beckham był chwalony przez trenerów QPR i PSG – Harry’ego Redknappa i Carlo Ancelottiego. Nie wiadomo jednak, czy miłe słowa szkoleniowców są kurtuazją czy też zwiastują chęć zatrudnienia doświadczonego pomocnika.










