Gwiazdor amerykańskiej MLS nie zamierza rozstawać się z Ameryką po zakończeniu kariery. W przyszłości planuje kupić lub założyć klub piłkarski w Major League Soccer.
Obecny kontrakt Anglika z LA Galaxy wygasa w listopadzie przyszłego roku. „Becks” nie podjął jeszcze decyzji o jego przedłużeniu, ale w umowie ma przewidzianą możliwość kupna lub stworzenia swojego zespołu. Przewiduje się, że 35-latek otrzyma mnóstwo ofert od klubów chcących wykorzystać jego wizerunek do promocji własnego zespołu.
Według „The Mirror”, były piłkarz Manchesteru United i Realu Madryt nie tylko byłby właścicielem klubu, ale również miałby w nim grać. Taka decyzja wykluczałoby jego ostateczny powrót do Europy. Zwłaszcza, że odrzucił ostatnio oferty z ligi angielskiej. Najbardziej konkretną propozycję przedstawił mu Everton, jednak nie zdecydował się jej przyjąć. Interesowały się nim również Sunderland i West Ham United.










