Anglia stara się o organizację finałów mistrzostw świata, które odbędą się w 2018 roku. Władze angielskiej federacji już teraz postanowiły walczyć o głosy delegatów FIFA, specjalne zadanie w tej misji ma gwiazda reprezentacji Anglii, David Beckham.
David Beckham to bez wątpienia najpopularniejszy Anglik na świecie i dlatego szefostwo angielskiej federacji wybrało go na ambasadora, który jeżdżąc po wszystkich krajach zrzeszonych w FIFA, będzie zabiegał o głosy.
Jednak oprócz Anglii swoje kandydatury zgłosiły również Australia, Belgia z Holandią, Hiszpania z Portugalią, Indonezja, Japonia, Korea Południowa, Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki. Realnie patrząc to największe szanse, oprócz Anglików, mają Belgowie i Holendrzy oraz Portugalczycy z Hiszpanami. Jednak doskonale wiemy, że FIFA potrafi podejmować zaskakujące decyzje.
„Becks” w ostatnich dniach spotkał się z prezydentem FIFA Seppem Blatterem, którego przekonywał, do tego, by to Anglicy dostąpili zaszczytu organizacji finałów mistrzostw świata w 2018 roku.
– Jestem bardzo zadowolony z przebiegu tej rozmowy. Sepp Blatter jest nie tylko prezydentem FIFA, ale przede wszystkim człowiekiem kochającym futbol. Dlatego atmosfera w trakcie naszej rozmowy była wspaniała – powiedział Beckham.
Wszyscy jesteśmy ciekawi, czy rozmowy Davida Beckhama z prezesami krajowych federacji przyniosą oczekiwany efekt.










