Duma Katalonii planuje wzmocnić w letnim okienku transferowym lewą obronę, gdzie ma się znaleźć piłkarz Bayernu Philipp Lahm. Rywalizację o tego zawodnika podjął jednak również Manchester United, dlatego transakcja nie będzie łatwa do zrealizowania.
Manchester zaoferował ponoć za reprezentanta Niemiec 8,5 mln funtów, Barcelona jest zaś dopiero w fazie przygotowań swojej oferty. Alex Ferguson musi szukać nowych defensorów, gdyż z powodu kontuzji odpadli mu: Gary Neville i Wes Brown, a wcześniej do Realu Madryt odszedł Gabriel Heinze.
Barcelona jest w podobnej „potrzebie”, ponieważ jest wielce prawdopodobne, że do Milanu odejdzie Zambrotta. Lahm jest jednak tylko wersją awaryjną, na wypadek gdyby Sevilla nie zgodziła się (bądź podyktowała zaporową cenę) za Daniela Alvesa. To właśnie Brazylijczyk będzie bowiem głównym celem transferowym drużyny Franka Rijkaarda.










