Jeżeli włodarzom FC Barcelony nie uda się przedłużyć kontraktu z Samuelem Eto’o, to najprawdopodobniej na Camp Nou zawita Diego Forlan.
Media w Hiszpanii donoszą, że kłopoty z przedłużeniem kontraktu Samuela Eto’o zmuszają FC Barcelonę do szukania potencjalnego następcy Kameruńczyka. Nie od dziś Joan Laporta jest zainteresowany sprowadzeniem króla strzelców minionego sezonu, Diego Forlana.
Gwiazda Atletico ma wpisaną klauzulę odejścia w wysokości 36 milionów euro, ale władze „Dumy Katalonii” wierzą, że uda im się ściągnąć Urugwajczyka za około 18-20 milionów euro. Kilka tygodni wcześniej media informowały, że Barcelona odda za Forlana także Bojana Krkica, ale ostatecznie Katalończycy zdecydowali się nie sprzedawać swojego napastnika.
Mimo że Barcelona zarzuciła sieci na Diego Forlana, nie milkną spekulacje na temat transferu Zlatana Ibrahimovica do Blaugrany. Wciąż aktualna jest możliwość transakcji, w której za gotówkę plus Samuela Eto’o, Inter zgodziłby się oddać swoją gwiazdę.










