Arsenal nie ma zamiaru sprzedawać swojej gwiazdy po zakończeniu obecnego sezonu. Władze mają nadzieję, że Holender przedłuży kontrakt z klubem, jednak, jak zapewnia szkoleniowiec „Kanonierów”, Arsene Wenger, nawet jeśli van Persie nie podpisze nowej umowy, zostanie na kolejny sezon.

28-letniego napastnika z angielskim klubem wiąże umowa wygasająca latem 2013 roku. Można się było spodziewać, że klub będzie chciał zarobić na transferze swego cracka, jeśli ten nie przedłuży kontraktu. Chętnych z pewnością by nie brakowało. Już od dawna mówi się o zainteresowaniu Manchesteru City, który już wcześniej z Arsenalu wyciągał takich zawodników jak Adebayor, Kolo Toure czy Nasri. Równie mocno zainteresowana jest Barcelona, jednak w tym przypadku dużą rolę odgrywałaby suma odstępnego.
– Nie będziemy tracić nikogo na rzecz Manchesteru City czy też innego klubu, ponieważ chcemy trzymać swych zawodników w drużynie – zapewnił Wenger.
Francuski trener wciąż pozostaje przy swoim i cały czas zapewnia, że holenderski napastnik nigdzie nie odejdzie z woli klubu. Nie ma się czemu dziwić, Wenger nie pozwoli sobie na stratę tak bramkostrzelnego gracza. 28-latek jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców Premier League z 25 bramkami na koncie.
– Mogę tylko pozwolić ludziom mówić. Chcemy zatrzymać van Persiego, to oczywiste. Równie oczywiste jest to, że będziemy chcieli przedłużyć z nim umowę. Czy zatrzymamy Robina, nawet jeśli nie podpisze nowego porozumienia? Tak, oczywiście. Nawet jeśli kupimy nowego zawodnika, naszą intencją będzie zatrzymanie van Persiego.











