Manuel Arboleda wkrótce dostanie powołanie do reprezentacji. 31-letni Kolumbijczyk wyznał, że czuje się Polakiem.
Smuda początkowo zarzekał się, że nie będzie naturalizował piłkarzy. Zmienił jednak zdanie, gdyż zapowiedział, że wyśle powołanie dla Arboledy, który wkrótce dostanie obywatelstwo. Wszystko wskazuje na to, że popularny „Maniek” będzie filarem defensywy „Biało-czerwonych” podczas mistrzostw Europy.
– Jestem dumny, że mnie chcecie. Zawsze pozostanę Kolumbijczykiem, ale jestem wam wdzięczny za to, co dostałem. Czuję się jednym z was, Polaków – mówił obrońca Lecha Poznań.
Arboleda wyznał również, że w przeszłości marzył o grze dla reprezentacji Kolumbii, ale nigdy nie otrzymał szansy. Teraz przyjdzie mu grać z orzełkiem na piersi.










