Nowy trener Realu Madryt przyznał, że wyobraża sobie pójście na trenerską emeryturę po zakończeniu swojej przygody na Bernabeu. Przy okazji opowiedział o swoich oczekiwaniach na obecny sezon Serie A.

Okazją do podzielenia się myślami o emeryturze było pytanie dotyczące przejęcia reprezentacji Włoch po przyszłorocznym mundialu. – Kierowanie Romą albo reprezentacją Włoch? To nie pierwszy raz, kiedy zadano mi to pytanie. Powiedzieć mogę tylko tyle, że po tym, jak przestanę być trenerem Realu, rozważę wszystkie dostępne opcje. Być może zdecyduję się na emeryturę. Być może nawet zdecyduję się na rzucenie palenia! – zażartował szkoleniowiec „Los Blancos”. Zważywszy na fakt, że Ancelotti ma 54 lata, decyzja o emeryturze może wydawać się mało prawdopodobna. Chyba że Włoch zostanie madryckim odpowiednikiem sir Aleksa Fergusona.
W dalszej części wywiadu były szkoleniowiec AC Milan odniósł się do Rudiego Garcii i pracy, którą ten trener wykonał z zespołem AS Roma. Przyznał, że bardzo podoba mu się sposób, w który Włoch zbudował zespół „Giallorossich”. – Bardzo podoba mi się Roma, bo mogę wyobrazić sobie i zrozumieć, co teraz dzieje się w klubie. Cieszę się z tego, co osiągnął Garcia. Znam go z Lille, jest dobrym trenerem, a jego ekipy grają naprawdę świetny futbol – powiedział Ancelotti. Na koniec dodał, że jeśli Milanowi nie uda się zdobyć scudetto, jego faworytem będzie właśnie zespół z Wiecznego Miasta.











