Ostatnio dużo mówiło się o niezadowoleniu brazylijskiego obrońcy, który jest łączony z topowymi klubami Europy. Teraz wiadomo, że pomiędzy Alvesem i zarządem Barcelony jest wszystko w porządku.
Alves miał być niezadowolony brakiem reakcji ze strony trenera Barcelony na plotki transferowe dotyczące zawodnika. Brazylijczyk czuł się urażony tym, że temat transferu był ignorowany i bagatelizowany, podczas gdy zainteresowanie piłkarzem rośnie.
Teraz już wiadomo, że nikt nie ma do nikogo urazy, a Alves nadal będzie pewnym punktem defensywy drużyny z Camp Nou. 29-latek nigdzie się w najbliższym czasie nie wybiera, mimo że wiele klubów ostrzy sobie zęby na jego podpis na kontrakcie.
– Wszystko już załatwione. Były pewne niedomówienia, ale teraz jest ok. Tak, wiele klubów jest zainteresowanych moją osobą, ale w tym momencie to nie ma znaczenia, bo gram dla Barcelony i będę robił wszystko, żeby wygrywała mecze.










