Alketas Panagulias – jeden z najlepszych greckich trenerów – nie żyje. Grek zmarł w swoim domu na obrzeżach Waszyngtonu. Miał 78 lat.
Alketas po raz pierwszy wprowadził reprezentację Grecji na mistrzostwa Europy. W eliminacjach zwyciężył Węgrów oraz Związek Radziecki, co było nie lada wyczynem. Podczas następnej kadencji awansował z drużyną narodową do mistrzostw świata.
Oprócz sukcesów z reprezentacją Grecji Alketas trenował m.in. kadrę Stanów Zjednoczonych oraz drużyny: Aris Saloniki i Olympiakos Pireus. Z tą ostatnią zdobył trzykrotnie mistrzostwo kraju.
– To ogromna strata. Panagoulias był wielką sportową osobowością. Był pionierem, doprowadził reprezentację do pierwszych wielkich imprez w historii naszego futbolu – powiedział prezes Greckiej Federacji Piłkarskiej, Sofoklis Pilavios.










