Pomocnik AC Milan, Ignazio Abate, latem nie był pewien swojej przyszłości. Dużo mówiło się o jego odejściu z Mediolanu. Ostateczni został w stolicy Lombardii i jak przyznaje, bardzo się cieszy z tego powodu.
W ubiegłym sezonie Ignazio Abate rozegrał aż 30 spotkań w Serie A. Leonardo dość odważnie stawiał na młodego Włocha, lecz ten nie temu zdarzały się częste błędy. Pomocnik najczęściej spalał się w meczach o stawkę. To sprawiło, że Abate był jednym z kandydatów do opuszczenia San Siro. Stało się inaczej i teraz jest szczęśliwy, że został w klubie.
– Gdy grałem u Leonardo, to często musiałem zmieniać pozycję, przez co przytrafiały mi się błędy. W tym sezonie jest o wiele lepiej. Bardzo ciężko pracowałem na treningach, a to przyniosło efekty. Gdy latem pojawiły się pogłoski, że mogę odejść z kluby. Na szczęście wówczas zachowałem spokój, a pan Galliani powiedział mi, że Milan mnie potrzebuje. Cieszę się, że zostałem w klubie – wyznał Abate.










