17- letni geniusz z Polski


Ma zaledwie 17 lat, a już interesują się nim największe kluby piłkarskie Europy. Zeyn Alabidyn S-Latef ma szansę zostać nie tylko gwiazdą reprezentacji Polski, ale i światowego futbolu.


Udostępnij na Udostępnij na

Polska – jego kraj

Zeyn Alabidyn S-Latef urodził się 22 lipca 1990 roku w Szwecji. Swoje nietypowe jak na Polaka nazwisko zawdzięcza swojemu ojcu, który z pochodzenia jest Irakijczykiem. To, że S-Latef czuje się Polakiem zawdzięcza swojej matce, która z pochodzenia jest Polką. Kiedy rozpoczynał swoją piłkarską karierę, dostał propozycję występu w juniorskiej reprezentacji Iraku. Na szczęście odmówił. Swoją decyzję sugerował tym, że ze względu na to, że jego matka jest Polką, to Polska jest krajem bliższym jego sercu. S-Latef posiada także szwedzkie obywatelstwo, ale grać w reprezentacji Szwecji także nie zamierza.

Zaczęło się od… Globisza

Pierwszym, który zwrócił uwagę na młodego zawodnika, występującego w rezerwach Helsingborgu był trener reprezentacji Polski do lat 20 – Michał Globisz. Globisz, który od 2006 roku sprawuje także opiekę nad kadrą rocznika 1990 od razu zauważył w S-Latefie piłkarza wielkiego formatu. Pytany o możliwości piłkarskie zawodnika Helsingborgu z „marszu” odpowiada, że zawodnik ten dysponuje kapitalną techniką i z łatwością uwalnia się spod opieki obrońców. Charakter do piłki też ma odpowiedni – nienawidzi przegrywać.

Zachwiana przyszłość

Gdy wydawało się, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik i S-Latef już na pewno będzie w przyszłości stanowił o sile reprezentacji Polski nadeszły trudne czasy dla piłkarza jak i trenera Globisza. W styczniu 2007 roku trener wysłał do piłkarza Helsingborga powołanie na zgrupowanie reprezentacji na Białorusi. Zawodnik jednak na nim się nie zjawił. Jak twierdził piłkarz, to klub nie zezwolił na jego wyjazd. Od tego czasu S-Latef nie dostawał powołań na kolejne mecze reprezentacji. Mówiło się o bardzo dużym konflikcie na linii trener- piłkarz. Sam S-Latef  mówił wprost, że nie wyobraża sobie już pracy z Globiszem i głęboko zastanawia się nad tym czy nie przyjąć propozycji Szwedów i nie grać dla ich reprezentacji. Globisz pytany o brak powołań dla zawodnika odpowiadał, że na jego pozycję ma lepszych piłkarzy i na razie nie ma miejsca dla S-Latefa w reprezentacji. Obiecał jednak, że powoła S-Latefa na kwietniowe zgrupowanie.

Mecz prawdy

I tak się stało. S-Latef dostał powołanie na kwietniowy mecz z Litwą w Lubawie. Zawodnik znalazł się w wyjściowej „11” na to spotkanie. Mecz rozpoczął się dobrze dla Polaków, którzy po bramce Tomasz Damrata wyszli na prowadzenie. Nie cieszyli się z niego zbyt długo, bo już 2 minuty później wyrównał Zulpa. I wtedy stało się to czego nikt chyba na stadionie się nie spodziewał. Ten, z którym tak mocno pokłócony był trener Globisz, dwa razy pokonał bramkarza Litwy! Najpierw w 43, a następnie w 46 minucie meczu.  Na 4:1  podwyższył  Artur Kubica i Polacy mogli cieszyć się  z okazałego zwycięstwa. Większą radość jednak sprawiło to, że S-Latef oraz trener Globisz doszli do porozumienia i zdecydowali się „zakopać topór wojenny”. Dwa sukcesy w ciągu jednego dnia!

„Polski Zidane” zawojuje Euro 2012

Kibice już okrzyknęli zawodnika „polskim Zidanem”. Przez swoją „bajeczną” i nienaganną technikę coraz więcej mówi się o nim nie tylko w Polsce, ale także i na Świecie. Podczas jednego z turniejów „Pele Challenge” organizowanym w Anglii, S-Latef wystąpił w zespole Sheffield United. Oprócz Sheffield wystąpiły także drużyny: Manchesteru United, FC Porto i FC Sao Paulo. Po meczu z tym ostatnim zespołem do Polaka podszedł jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii futbolu – Pele. W rozmowie z 17- latkiem przepowiedział mu wielką piłkarską przyszłość. Czy w 2012 roku podczas mistrzostw Europy, S-Latef będzie wiodącą postacią reprezentacji Polski? Mamy nadzieję, że tak! Jak na razie szykuje się na kolejne występy w młodzieżowej reprezentacji Polski. Niedawno dostał powołanie na Międzynarodowy Turniej im. Walentina Granatkina, który odbywa się w dniach 1-15 styczeń 2008 roku. I oby tak dalej!

Komentarze
5988 (gość) - 15 lat temu

Dzięki za artykuł. Dobrze, ze ten zawodnik gra dla
nas. Mam nadzieje, ze za parę lat będzie stanowil o
sile seniorskiej reprezentacji.

Odpowiedz
czareq (gość) - 15 lat temu

Skoro synowie Polaków grają dla Niemiec to dlaczego
syn Irakijczyka nie może grać dla Polski. Oby go
tylko reprezentacja Iraku nam nie zabrała :-).
Panowie z PZPN-u
zaopiekujcie się NIM, tylko nie tak jak Szetelą czy
Podolskim.

Odpowiedz
~Pawel (gość) - 14 lat temu

Bardzo dobry artykuł. Autor musiał się przy tym nieco
wysilić ale wszystko jest fajnie ujętę i dobrze, że
mamy takiego gracza jak on już prawie zaklepanego. To
by było na tyle.

Odpowiedz
~Qnter (gość) - 14 lat temu

czy ma ktos link do pliku video gdzie moznaby bylo
zobaczyc Zeyna w akcji??
Dosc duzo szumu wokol niego(i dobrze) ale chcialoby
sie zobaczyc na wlasne oczy jak gra.Ja spedzilem pol
nocy i nic nie znalazlem moze komu innemu sie udalo?

Odpowiedz
~P.Janas (gość) - 14 lat temu

takich jak on to my w Polsce mamy 200...

Odpowiedz
~ziom (gość) - 14 lat temu

ludzie on jest zajebi......... sebastian tyrala
bedzie gral dla polski ale powiem tylko to ze w 40
meczach strzelil 22 gole dla mlodziezowki
niemieckiej. pzdr

Odpowiedz
~mać (gość) - 14 lat temu

w 2002r. podczas zgrupowania kadry wlkp. w Błażejewku
na którym byłem zobaczyłem Zeyna. naprawde kapitalny
zawodnik juz wtedy potrafil na siedzaco podbijac
pilke po 500 razy!! niesamowity zmysl pilkarski !
musi byc wykorzystany, jesli don Leo miałby oczy
powołałby go do I kadry i napewno by tego nie
załował, ale... wiadomo Leo B. to ćfoook. pozdro

Odpowiedz
~emsi (gość) - 14 lat temu

ćwok to twoja stara pajacu. frajerku od dupczenia
przez ojca jestes zalosnym smieciem i zebys zdechl
lamusie w meczarniach i cala twoja rodzina zeby
pozdychala ty pedale

Odpowiedz
~wzr (gość) - 14 lat temu

Oby grał dla Polski, takich piłkarzy nam trzeba jak
Zeyn, Tyrala ktorzy moga grac w lepszych
reprezentacjach a wybieraja Polske, to tacy ludzie
jak Blaszczykowski czy Boruc - graja fanatycznie ina
taka gre sie dobrze patrzy, nawet jak przegrywamy
widze, że sie staraja i daja wszystko co maja
najlepsze w danej chwili

Odpowiedz
~rafaleczek (gość) - 14 lat temu

on jest geniuszem ale w koncu to polak

Odpowiedz
~Mircia... (gość) - 14 lat temu

jeżeli ktoś obraża Zeyna od Cwoka to sam jest ćwokiem
!!! nie piszcie tak o nim... On jest SUPER zawodnik i
jako kolega też... Pozdrawiam Zeyna i przesyłam
buziaki ;* ( od Twojej byłej sąsiadki z Leszka ;) )

Odpowiedz
~Wiku$ (gość) - 14 lat temu

Ja go znam...

Odpowiedz
~;)) (gość) - 13 lat temu

woli grać dla Polski... to fajnie;)

Odpowiedz
~aaaa (gość) - 13 lat temu

Krychowiak S-latef Podrygała Solomon Jutkiewicz +
Pawlowski Grosicki Blaszczykowski = MŚ I ME :)

Odpowiedz
~piter32 (gość) - 13 lat temu

Takich zawodników nam potrzeba bo niestety nie mamy
ich za wielu, a jeśli ona sam chce grac dla Polski i
czuje się Polakiem to ja nie mam nic przeciwko i
reszta polskich (prawdziwych) kibiców na pewno tez
nie.pozdrawiam

Odpowiedz
~tominho (gość) - 13 lat temu

chłopak ma 19 lat, zamiast biegać w rezerwach
shefield powinien grać w polskiej ekstraklasie,
spokojnie by sobie poradził np. w swoim rodzinnym
Poznaniu, przecież tempo w naszej lidze nie jest
zabójcze. Ten chłopak ma wielki talent i szkoda
byłoby żeby doznał kontuzji grając z angielskimi
drwalami.

Porównywanie go na początku kariery d Zidana jest nie
na miejscu ale mam nadzieję, że już niedługo będzie
polskim Gurcouffem:)

Odpowiedz
~kamilosdedos (gość) - 13 lat temu

jest juz 2010, a o nim nic nie slychac ;P

Odpowiedz
~marraf (gość) - 13 lat temu

Koleś jest niezły w rezerwach SUFC strzela dużo
bramek. szkoda ze nie dostaje szansy w I składzie.
Wypożyczyc go na 5m-cy do klubu z Polski! Będą z
niego loudzie ale jak bedzie grał.

Odpowiedz
~Haah (gość) - 13 lat temu

Mysle ze Zeyn Al-Abidyn S-Latef nie wypnie sie na
polske skoro odrzucil jiz oferty gry w innych
reprezentacjach. Juz go lubie ma charakter :D

Odpowiedz
~FAN (gość) - 13 lat temu

Widac ze jest on prawdziwym Polakiem skoro nie
zniechecil sie do Polskiej Reprezentacji. Ach ta
Polska- KRAJ W KTORYM PILKA NOZNA ZNACZY WIECEJ NIZ
PIENIADZE(dla prawdziwych kibiców) za to kocham
POLSKE

Odpowiedz
~FAN2 (gość) - 13 lat temu

SELEKCJONER REPREZENTACJI POLSKI WAZNIEJSZY JEST DLA
NAS NIZ PREZYDENT :D

Odpowiedz
~kamilosdedos (gość) - 12 lat temu

i skończy jak ben starosta!!!!!

Odpowiedz
~koso (gość) - 12 lat temu

Heh chyba nie czytaliście ostatniego hitu ;P Zeyn
Alabidyn S-Latef powiedział że nie wie jeszcze w
jakiej reprezentacji będzie występować, i że ma serce
rozdarte..
Pewnie wybierze Szwecję a ten Globisz powiedział że
to nie jest drugi Podolski raczej przeciętny
zawodnik..
No to jak nie chcę reprezętować Polski to nie łaski
bez..
Poco wogle brał się do tej wypowiedzi 'Jego serce
bije dla Polski'?? Jak i tak wybierze Szwecje, My
nie potrzebujemy takiego zawodnika jak on...

Odpowiedz
Po latach (gość) - 9 miesięcy temu

No i nic z tego nie wyszło… Kariera przeciętna. Szkoda.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze