Maciej Wojciechowski

Skarb kibica ekstraklasy: Śląsk wielką niewiadomą

Na co stać wrocławian w tym sezonie?

16 lipca 2017

Liczne zmiany personalne, transfery do oraz z klubu. Nowe cele na sezon oraz podrażnione sportowe ambicje nowych nabytków wrocławian – to może być początek odbudowy wielkiego Śląska sprzed kilku lat, który co rok zdobywał medale mistrzostw Polski, a w 2012 roku to właśnie we Wrocławiu świętowano mistrzostwo Polski. Wszyscy ludzie związani z klubem chcą chociaż podobny sukces świętować na koniec sezonu. Przed Janem Urbanem z pewnością stoi jednak piekielnie trudne zadanie.

Transfery i okres przygotowawczy

Śląsk szalał na rynku transferowym. Wiele znanych wszystkim twarzy zawitało do Wrocławia. Piech, Kosecki, Chrapek to tylko jedni z wielu nowych transferów, które mogą sprawić, że Śląsk włączy się realnie do walki o wysokie cele. Ponadto do klubu dołączyli między innymi Čotra, Dwali, Słowik, tuż przed rozpoczęciem sezonu na zasadzie wypożyczenia do stolicy województwa dolnośląskiego przybył Michał Mak z Lechii Gdańsk. Oczywiście oprócz wzmocnień z kilkoma ważnymi ogniwami we Wrocławiu trzeba było się pożegnać. Ryota Morioka, Mario Engels czy Kamil Biliński będą rozwijać swoją karierę w innych klubach. Transfery Śląska wyglądają na papierze bardzo efektownie. Jest to teraz zupełnie inna drużyna niż ta, która w poprzednim sezonie walczyła o utrzymanie.

Śląsk przygotowywał się do nowego sezonu na zgrupowaniu w ośrodku Bonifacio i z pewnością nie był to czas zmarnowany. Pierwszy sparing został jednak rozegrany we Wrocławiu. Gospodarze pokonali w nim GKS Katowice. Pierwszą bramkę w nowych barwach zdobył z rzutu karnego Jakub Kosecki, a wynik meczu na 2:0 ustalił Łukasz Madej. Następne spotkania odbyły się już na terenie ośrodka w Kępie. Zwycięstwo 4:1 z Rakowem Częstochowa oraz remis 2:2 z Wisłą Płock pokazały, że Śląsk ma potencjał w ofensywie.

Największy atut

Nieprzewidywalność. To słowo muszą zapamiętać drużyny mierzące się ze Śląskiem w pierwszych kolejkach. Ze sparingów nie można wywnioskować za dużo, ponieważ to liga weryfikuje zespół, a ta drużyna jest zupełnie nowa, trzon zespołu będą zapewne tworzyć osoby, które dołączyły do zespołu dopiero latem. Nikt nie wie, na co stać nowych zawodników, jeżeli ta drużyna wystarczająco dobrze zgrała się na obozie przygotowawczym, kibice z Wrocławia będą mieli wiele powodów do zadowolenia.

Największy problem

Bramkarze. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości. Rywalizacja Wrąbla ze Słowikiem. Pierwszym bramkarzem ma być ten drugi, jednak wnioskując po jego wyczynach z Pogoni, nie wydaje mi się, aby zagrzał miejsce w bramce na długo. Z drugiej strony Jakub Wrąbel, człowiek, który w trzech meczach tegorocznych mistrzostw Europy U-21 przepuścił aż siedem bramek. Obrońcy Śląska nie będą mogli czuć się na tyle komfortowo, wiedząc, że za ich plecami stoi któryś z tych dwóch bramkarzy. Jest to najsłabiej obsadzona pozycja, jeżeli chodzi o jakość w szeregach WKS-u.

Trzy rzeczy, które na pewno wydarzą się w tym sezonie

1.Młokos w składzie – Jan Urban lubi wprowadzać młodych zawodników do składu, w tym sezonie również tak będzie. Już na obóz przygotowawczy trener Śląska zabrał kilku młodzieżowców.

2. Słaba frekwencja – więcej niż pewne, od bardzo dawna stadion WKS-u odwiedza mało osób, arena zmagań we Wrocławiu nie pamięta, kiedy zapełniła się w połowie, i wątpliwe jest, aby coś uległo zmianie w tym sezonie.

3. Kosecki udzieli wywiadu na temat Tarasovsa – z pewnością któraś gazeta prędzej czy później zaproponuje wywiad Jakubowi Koseckiemu, w 90% tematem przewodnim może być sprawa z przeszłości z jego nowym kolegą z drużyny Igorsem Tarasovsem.

Ciekawostki

Śląsk Wrocław obchodzi w tym roku 70. urodziny.

W latach 1949-1951 klub nosił nazwę Legia Wrocław.

Na kogo postawimy w Fantasy Ekstraklasie?

Piotr Celeban. Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Śląska, to jemu z pewnością Jan Urban powierzy zadanie utrzymania w ryzach obrony WKS-u. Celeban to gwarancja wielu minut na boisku, a także przyzwoitej zdobyczy punktowej. Jest to jeden z lepszych obrońców w przystępnej cenie.

Podsumowanie

Przed Śląskiem sezon wielu prób, najważniejszą z nich będzie próba ponownego wejścia na krajowe salony, czy będzie ona udana? Piłkarze z pewnością sprawią radość swoim kibicom niejeden raz, wejście do grupy mistrzowskiej jest bardzo realne, a później? Kto wie, może znów zobaczymy Śląsk Wrocław w TOP4. Wszystko przed tą nową drużyną. Radzimy bacznie się jej przyglądać!

Komentarze:
Przeczytaj także: