Michał Król

Duży ścisk w Serie A. Która z drużyn okaże się najlepsza na finiszu?

Ciasno w czołówce

05 stycznia 2018

Ten sezon Serie A jest niezwykle wyrównany. Walka o mistrzostwo trwa w najlepsze. Kto znajduje się w czołówce ligi? Jak na razie po 19. kolejkach liderem jest Napoli. Drużyna „Azzurri” przez większość pierwszej rundy była liderem i na półmetku rozgrywek udało jej się utrzymać pierwsze miejsce.

Zespół z dwoma Polakami w kadrze gra bardzo równo w tym sezonie i zasłużenie przewodzi w ligowej tabeli. Jak dotychczas punkty stracili tylko cztery razy. Raz przegrali i trzy razy musieli podzielić się punktami ze swoimi rywalami.

Drużyną, która jest tuż za plecami Napoli, jest Juventus. Mistrzowie Włoch zdołali zgromadzić 47 punktów i mają tylko jedno „oczko” straty do lidera. W przeciwieństwie do zespołu z południa Włoch mają już na swoim koncie dwie porażki. Pierwszą ekipą, która ich pokonała, było Lazio, które ograło ich już dwa razy w tym sezonie. Wygrali z nimi zarówno w Serie A, jak i w Superpucharze Włoch, który rozgrywany był na samym początku tego sezonu. Drugiej porażki natomiast doznali w wyjazdowym starciu z Sampdorią.

Na ostatnim miejscu na podium znajduje się Inter ze stratą sześciu punktów do lidera. Mediolańczycy grają bardzo równo w tym sezonie, aczkolwiek ostatnio wpadli w mały kryzys. W ostatnich pięciu spotkaniach wygrali tylko raz, przeszło miesiąc temu w 15. kolejce. Przez 16 kolejek byli niepokonaną drużyną, aż w końcu przyszedł mecz z Udinese. Zespół z Mediolanu niespodziewanie przegrał, przez co stracił pozycję lidera. Następnie przyszła kolejna porażka. Tym razem z Sassuolo. Na pewno piłkarze Interu mają ochotę na scudetto. Ostatni raz byli mistrzem w sezonie 2009/2010. Od tamtej pory ich najlepszy wynik to czwarte miejsce przed dwoma laty.

Na czwartym miejscu, ze stratą dziewięciu punktów do lidera, jest AS Roma. W tym sezonie „Giallorossi” wywalczyli 39 punktów i mają już o dwa „oczka” mniej niż przed rokiem na tym samym etapie rozgrywek. Drużyna z Rzymu może jeszcze poprawić swój dorobek, ponieważ rozegrała o jeden mecz mniej niż zespoły z pierwszych trzech miejsc.

Kto zdobędzie mistrzostwo według Zbigniewa Bońka?

Kilka dni temu prezes PZPN wypowiedział się na temat szans poszczególnych drużyn na mistrzostwo Włoch. Były piłkarz Juventusu i AS Roma powiedział, że to właśnie te zespoły są jednym z faworytów do mistrzostwa.

Boniek przyznał także, że cieszyłby się, gdyby po scudetto sięgnął klub z dwoma Polakami w kadrze – Napoli. Aktualny lider Serie A po raz ostatni zdobył mistrzostwo w sezonie 1989/1990. Wtedy gwiazdą zespołu był Diego Armando Maradona, który przez wielu ludzi jest uznawany za najlepszego piłkarza w historii.

Prezes zapytany o Inter odpowiedział, że jest to mocna drużyna, ale ostatnio złapali zadyszkę i nie wiadomo, jak sobie z tym poradzą. Jeśli szybko uporają się z tym problemem, to również będą jednym z pretendentów do mistrzowskiego tytułu.

Inter złapał delikatną zadyszkę, pozostaje pytanie, jak długo jeszcze będą w takim stanie, lecz nadal są bardzo silni. Bardzo ucieszyłbym się, gdyby to właśnie Napoli zdobyło mistrzostwo. Choćby dlatego, że mam wielu przyjaciół w mieście. Oczywiście byłbym zadowolony, gdyby Roma osiągnęła sukces, jednak nie oznacza to, że płakałbym ze szczęścia – powiedział Zbigniew Boniek.

Jak to wyglądało wcześniej ?

Od kilku lat zespół „Starej Damy” skutecznie potrafił zdominować krajowe rozgrywki. Nieprzerwanie od sezonu 2011/2012 zostają mistrzem Włoch. Można powiedzieć, że drużyna z Turynu stała się prawdziwym hegemonem na krajowym podwórku. Dlatego sytuacja, w której ekipa ta nie jest liderem na półmetku rozgrywek, należy do tych z kategorii niecodziennych.

W ostatnich 13 sezonach aż 12 razy mistrzem Włoch zostawał zespół, który po 19 kolejkach był liderem. Oznacza to, że prawdopodobieństwo, że w tym sezonie też tak się stanie, jest bardzo duże. Jak widać, tylko raz tzw. mistrzom jesieni nie udało się zdobyć scudetto na koniec sezonu. Tym jedynym wyjątkiem od reguły była drużyna obecnego lidera – Napoli.

W sezonie 2015/2016 tak jak i dziś „Azzurri” przewodzili w tabeli. Mieli dwa punkty przewagi nad Juventusem, który na koniec sezonu okazał się od nich mocniejszy i po raz piąty z rzędu został mistrzem Włoch.

Warto też dodać, że od sezonu 2004/2005 do sezonu 2016/2017 lider po 19 kolejkach aż osiem razy powiększał swoją przewagę na koniec rozgrywek. Zdarzyło się już także, że przewaga punktowa na półmetku wynosiła jeden punkt. Było to w sezonie 2011/2012. Ówczesny lider – Juventus, zakończył  sezon z czteropunktową przewagą nad drugą drużyną i po sześciu latach ponownie zdobył mistrzostwo.

W ostatnich 13 sezonach największą przewagę na koniec sezonu uzyskał Inter Mediolan. W sezonie 2006/2007 miał 22 punkty przewagi nad drugim miejscem. Dziś aż tak duża różnica punktowa jest nie do pomyślenia. Wydaje się że przy tak wyrównanej grze taki scenariusz jest bliski zeru.

Historia kołem się toczy

Być może będziemy świadkami przerwania dominacji Juventusu. Tak jak to było przed rokiem w Ligue 1, gdzie AS Monaco zostało mistrzem Francji. Taka kolej rzeczy byłaby niczym powiew świeżego powietrza. Wszyscy są chyba ciekawi, jak na utratę mistrzostwa zareagowałaby drużyna z Turynu.

Wiedząc, że historia lubi się powtarzać oraz patrząc na to, z jaką skutecznością „mistrzowie jesieni” zdobywają scudetto po tym, jak prowadzą na półmetku, możemy śmiało wytypować, że to właśnie Napoli po blisko 30 latach sięgnie po tytuł mistrzowski. Musimy jednak pamiętać o tym jednym, jedynym wyjątku w ostatnich 13 sezonach. Wtedy „Azzurri” po 19 kolejkach także byli liderem, ale nie udało im się zakończyć tej kampanii sukcesem.

Jak będzie tym razem? Czy Napoli zdobędzie scudetto? A może jednak Juventus ponownie wygra i siódmy raz z rzędu zdobędzie mistrzostwo? Odpowiedzi na te i inne pytania poznamy dopiero w maju.

Komentarze:
  • Marcin Kowalczyk

    To przypomina pierwszy wyścig z Szybkich i Wściekłych, Napoli jak Bryan, a Juventus ja Toretto. Napoli ze względu na krótko ławkę wyłoży się przed końcem, a Juventus jak Toretto wtedy odpali nitro i wygra 😊

Przeczytaj także: